
Jedyne co możemy zrobić jako fani, to nic nie kupować od tych wytwórni a płacić za koncerty lub jeśli się da to przekazywać artystom darowizny. Jeden punkt jednak jest stały. Nic nie kupować od wytwórni. Mnie się to udaje już chyba piąty rok :)
Kupić płytę za 30zł, autor dostaje 5zł zysku.
Ściągnąć płytę i przelać autorowi darowiznę 20zł za bardzo dobrą pracę - jesteś piratem! Idź się leczyć! wspieraj ukochanych artystów! A żeby te złodziejskie wytwórnie zaczęły upadać po kolei, może nowe będą miały jakieś szanse i sensowny podział zysków z autorami...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.