Drogi anonimie, piractwo w Polsce nie jest legalne.
Konwencja o morzu pełnym:
Artykuł 14.
Wszystkie państwa powinny współdziałać we wszelki możliwy sposób w celu zniszczenia piractwa na pełnym morzu lub w każdym innym miejscu nie podlegającym jurysdykcji żadnego Państwa.
Ta strona jest związana z ABW, czy oby tekst opublikowany nie jest kampania na rzecz ograniczenia wolności internetu?
Oczywiście statystyki nie sa podparte żadnymi konkretnymi argumentami (adresy zlikwidowanych stron, zarzutami, skazanymi właścicielami). Tworzy jedynie nastrój szeroko rozpowszechnionej szkodliwości internetu bez kontroli treści ze strony władzy.
Aktualnie trawa kampania na rzecz narzucenia cenzury internetu wiec argumenty typu, że zwalxcza sie pedofilie, nielegalne rozpowszechnianie narkotyków czy treści nawołujacych do przemocy należa do standardowych przedmiotów propagandy kreowanej przez słuzby specjalne na rzecz planowanych ustaw przez władze i politykow rządzących.
Przypominam, ze CERT Polska, NASK i wymieniona powyzej strona sa pod kontrola ABW i jednym z odlamow tej instytucji. Nie wiem tylko dlaczego to jest ukrywane?
Pewnie aby wywierać wrażenie, ze jest to inicjatywa społeczna...
A co ma ABW do pornografii dziecięcej, jeśli to nie są polskie strony?
~wiech napisał:
[quote]A co ma ABW do pornografii dziecięcej, jeśli to nie są polskie strony?[/quote]
To jest działanie operacyjne służb specjalnych polegajace na wytworzeniu fikcyjnego zapotrzebowania społecznego na cenzurowanie internetu.
Przygotowywana jest ustawa powaznie ograniczająca wolność internetową, między innymi zakaz linkowania do stron uznanych za "szkalujace". Po co to mozna zapytać.
Ano po to by w razie czego bez decyzji prawnej (sedziego) w trybie administracyjnym zablokowac treści głoszone przez niezalezne portale. Pracownicy służb specjalnych (mało kto o tym wie) bardzo aktywnie uczestniczą w tworzeniu informacji w internecie, pisuja na róznych forach, bardzo czynnie komentuja newsy na róznych portalach, są aktywni w tej dziedzinie. W ten sposób mogą planowo kreowac rzeczywistość, opinie społeczne itp.
Działania ich sa co najmniej bardzo dziwne.
Brak jednoznacznych ustaleń w ustawie na czym polegac ma szkalowanie czy głoszenie szkodliwych treści daje bardzo duze mozliwości wpływania na ich publikowanie.
Niewygodne politycznie pod byle pretekstem mozna zablokowac (np. bo wystapil bardzo brzydki komentarz pod artykułem, z reszta napisany na przykład przez pracownika służb specjalnych). Jesli naruszane jest prawo na stronach internetowych sa do tego srodki prawne ktore moga spowodować zablokowanie strony oraz ściganie ich publikatora. Tutaj dazy sie do upranień w stylu PRL-owskich służb specjalnych i denzury podobnej do tych z minionej epoki.
Obecnie wywołuje się fikcyjne potrzeby społeczne na blokowanie "szkodliwych treści" A aby to mialo popracie społeczeństwa najlepiej dac przykład, że takie uprawninia sa potrzebne aby zwalczac pedofilie, inne dewiacje, nielegalny handel bronią, narkotykami itp.
Pamietam jak w celu wprowadzenia ustaw pozwalajacych na niemal nieograniczone inwigilowanie poczty elektronicznej czy polaczeń telefonicznych to stosowano te same metody "urabiania" opinii społecznej
Obecnie i wczesniej tez słuzby specjalne zajmuja sie glownie zadowalaniem potrzeb polityków i interesów partyjnych a nie rzeczywistym reagowaniem na potrzeby społeczne i zapewnienie bezpieczeństwa obywateli.
http://candid-hd.com/
Oto strona ukazująca nudyzm ludzi od lat 5 do 105. Należy ją zablokować i to szybko! :-P Powinna być nielegalna prawda? A jednak jest legalna he he. Nie istnieje żaden dowód potwierdzający tezę, że oglądanie lub pokazywanie nagiego ciała dziecka jest szkodliwe dla niego. To jest bzdura wyssana z palca przez współczesnych pseudomyślicieli po 50-tce - starych, zwyrodniałych i zakompleksionych starców na wysokich stanowiskach. Nagość jest tak naturalna jak Słońce na niebie jak seks również! Dlatego seks, również nieletniej osoby (a w ogóle co to ma znaczyć "nieletnia"?! w każdym kraju jest inna granica wiekowa) nie powinien być aż tak surowo napiętnowany. Powinno rozróżniać się czynności seksualne np. dziewczyny 13-letniej od dziecka 6-letniego. Bo nikt mi nie powie, że 13-latka jest tak samo głupia i naiwna jak 6-latka. Nikt takiej bzdury nie udowodni, że jest prawdą.
TadeuszFantom masz absolutną rację, popieram! Urabianie opinii publicznej - to jest to, co nie tylko robią służby specjalne, ale również zwykłe, badziewiaste i pospolite reklamy telewizyjne! Np. wmawiają ludziom, że muszą absolutnie mieć najnowszy model telefonu, bo przecież ten poprzedni był zły i w ogóle feee i trzeba kupić super nowy, wypasiony. I same kłamstwa dookoła w tych prymitywnych mediach. Tylko internet jest ósmym cudem świata - jedyny niezależny i obfitujący w niecenzurowane informacje od ludzi bezstronnych. Tak trzymać :). Znaczy dbać o internet, zniszczyć telewizję.

Zawsze mnie zastanawia co robili i gdzie wchodzili Ci ludzie, co tą pedofile znaleźli.
Ja żeby odnaleźć popularne "2 girls 1 cup" trochę musiałem poszukać.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.