Primo: Zalogować się, aby zobaczyć tylko komunikat: "serwer nie może obsłużyć zapytania" i być od razu wylogowanym.... Secundo: Szlag człowieka trafia, jak pisze coś dziesięć minut, a po kliknięciu "sprawdź dane" wszystko idzie w kosmos przez błąd serwera. Tertio: na co od razu wykogowanie przy błędzie?! SID-ów spokojnie wystarczy dla dziesięciokrotności obywateli, nawet, gdy wszyscy będą online w tym samym czasie. Quadro: nie ma to, jak zasobożerny i nieoptymalny ASP.NET. Dlaczego jeszcze ktoś w tym pisze?!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.