I jeszcze jedna rzecz - aby ceny usług w telefonii mobilnej były na sensownym poziomie, potrzebna jest większa konkurencja. W Polsce mamy w zasadzie trzech operatorów. To jest konkurencja? W 5 minut mogą się ze sobą dogadać, by utrzymać korzystne dla siebie ceny. Nie neguję potrzeby jak największego zysku dla operatora, ale skoro nim nie jestem, chcę mieć usługi TANIO. Nie interesują mnie wewnętrzny podział zysków (Łupów) - ja chcę mieć po prostu najtaniej
Przeniosłem abonament z Ery (hmmm.. T-Mobile) do Play. Umowa się kończyła i czekałem na nową ofertę - krótko mówiąc okazała się gorsza niż w Erze!
W Erze w Dziale Utrzymania Klienta co prawda zaproponowali mi pakiety większe o kilkadziesiąt procent od standardowych, jednak nie potrafili przebić oferty w Play (24 mce x 57 zł, 550min/mc do wszystkich, w Play darmo zawsze, pakiet internetowy, 6h extra do wszystkich, konsolka PS3 z grą za symboliczną opłatę).
Dopóki była Era - było super - nawet nazwa mi się bardziej podobała :-)
"dogadanie się" to zmowa cenowa i jest nielegalna.
I tak nic nie pobije cen telefonów w T-Mobile.
W lutym ubiegłego roku wziąłem w Orange w ramach miksa 35 LG Cookie za 2zł na 2 lata, a w T-Mobile w podobnej ofercie podobny parametrami Samsung Avila jest za 249zł. A różni się on tylko A-GPS.
Na dodatek w T-Mobile w ofercie miksa na czas nie wiadomo, jaka jest wysokość abonamentu. Nie opłaca się.
W Orange LG Cookie i Samsung Avila też podrożały, natomiast w Playu w podobnej ofercie można już dostać przyzwoity telefon z Badą lub Androidem. Już wiem, gdzie się przeniosę za rok.
Nie wiadomo czemu ciągle pokutuje ten mit, że jak zachodnia marka zastąpi polską, to będzie to z korzyścią dla klienta. Ostatnich 20 lat powinno nas było przecież nauczyć, że jest dokładnie odwrotnie.
Koncern nabywający polską firmę na ogół widzi Polaków jako potencjalnych jeleni (bo jeszcze nie znają wszystkich kapitalistycznych sztuczek) i wykorzystuje każdą możliwość by wyciągnąć od klientów jeszcze więcej gotówki...
Zapoznałem się z nową ofertą T i dziś przeniosłem nr do play. Po 8 latach podziękowałem za usługi ery. Kiedyś przynajmniej mieli największy wybór telefonów z górnej półki, ale teraz już się nie dorobią ma aparatach za złotówkę, bo wszyscy, których znam mają smartfony.
no cóż, najważniejsze aby operatora i ofertę z której się korzysta dostosować do swoich indywidualnych potrzeb. Jednemu bardziej będzie odpowiadał abo w Play, drugiemu już pre-paid w Plusie, czy Orange i choćby przykładowo nowy pakiet wspólna orbita, dający długie rozmowy między dwoma numerami. Co użytkownik, to inne potrzeby.
@Livio
Nie da się chyba tego przewidzieć. Każdy operator ma lepsze i gorsze oferty- to już zależy od tego czego dana osoba oczekuje. Była niegdyś faktycznie oferta gdzie telefony kosztowały 2 zł, a nie 1 zł. W każdym roku wprowadzają coś nowego, innego. W pre-paidzie dopiero co pojawiła się wspólna orbita, w necie mobilnym nowy netbook (bussines everywhere. Osobiście wydaje mi się, że połączenie sił może wyjść nam na dobre.
@Livio
Nie da się chyba tego przewidzieć. Każdy operator ma lepsze i gorsze oferty- to już zależy od tego czego dana osoba oczekuje. Była niegdyś faktycznie oferta gdzie telefony kosztowały 2 zł, a nie 1 zł. W każdym roku wprowadzają coś nowego, innego. W pre-paidzie dopiero co pojawiła się wspólna orbita, w necie mobilnym nowy netbook (bussines everywhere. Osobiście wydaje mi się, że połączenie sił może wyjść nam na dobre.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.