
Ewidentnie z tego wynika że kary są za niskie.
Skoro:
//kierowca piszący SMS-a zachowuje się podobnie, jak kierowca pod wpływem alkoholu (1 promil).//
To kara za SMS-y powinna być również identyczna jak za jazdę pod wpływem alkoholu.

"...co udowodnili już Brytyjczycy i Amerykanie. Wnioski z ich badań są jednoznaczne..."
No jak badania brytyjsko-amerykańskie to wykazały, to to musi być najprawdziwsza prawda.
...
Ja jestem kierowca od wielu lat, uważam się za dobrego kierowcę (jak 95% innych kierowców :D )
Jednak nie mogę się czasem powstrzymać od czytania sms'ów i korzystania z telefonu podczas jazdy. Powiem, że jest to bardzo groźne, zwieksza ryzyko wielokrotnie i wymaga dużych umiejętności, podzielności uwagi tak aby nie spowodowac zagrożenia.
Uważam, że za korzystanie z telefonu podczas jazdy powinna byc taka sama kara jak za jazde po pijanemu. Wielokrotnie też ktos kto mi wymusił, czy spowodował zagrożenie na drodze, którego byłem uczestnikiem, korzystał właśnie z telefonu.
Tak więc bezapelacyjnie jest to spore zagrożenie. a jako, że świadomie sie to robi - powinno być surowo karane.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.