Pokojowego Nobla oczywiście nie dostanie bo ten należy się tylko dyktatorom prowadzącym co najmniej 2 wojny: Irak i Afganistan a aktualnie już trzecia w Libii. Chociaż wróć. Przecież teraz nie ma żadnych wojen. Teraz są "operacje pokojowe" albo "misje stabilizacyjne". No tak, to jednak mu się należał ten Nobel. Przepraszam.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.