Myśl o nieuchronności postępu technologicznego nie jest tak pocieszająca jak mogłoby się wydawać.
Mieliśmy już w historii organizację która chciała powstrzymać postęp, mając uprzywilejowany dostęp do twórców prawa.
Dziś ta organizacja jest cieniem swej dawnej potęgi; postęp poszedł dalej, ale marne to pocieszenie dla spalonych na stosie i zamęczonych w lochach.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.