Dla mnie jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Po co zmieniać coś, co w założeniach miało być czymś zupełnie innym. Teraz się okaże, że maile wysyłanej przez hotmail, nie będą kompatybilne z linuxem i darmowymi klientami poczty. Czemu M$ ciągle próbuje uszczęśliwiać ludzi na siłę. Po co mi mail z pokazem zdjęć, jak mogę zapisać załączniki i otworzyć je programem do grafiki... A jak będę chciał zrobić automatyczny pokaz to przygotuję prezentację w Impressie.

Maili w HTML-u nie lubię, więc i z tego nie będę korzystał. nie tylko dlatego że nie mam i nie zamierzam mieć tam konta. A że maile się mogą w moim t-birdzie nie otwierać? to już problem nadawcy.
Doskonałe! Ludzie nie chcą klikać w linki, więc już nie będą musieli! Klient poczty klinie za nich. Świetny pomysł. Analogicznie Poczta Polska mogłaby upychać "przedstawicieli handlowych" do skrzynek na listy, a bezpieczeństwo tego rozwiązania gwarantowałby fakt, że Poczta sama wybierałaby firmy tych przedstawicieli.
moze ciekawa propozycja ale bezpieczenstwo ratunku mozna bedzie hulaj dusza piekla rodem wrzucac wirusy trojany etc. nie wspomne tez ze taki e-mail nawet bez tych prezentow dla uzytkownikow wagowo bedzie wazyl sporo juz wyobrazam przecietny uzytkownik po transmisji pakietowj lte czy hspa+ pociagnie wiadomosc 100 MB zeby obejrzec piekna animacje starczy to co juz jest :)
@Email
Google nie udostępnia reklamodawcom upodobań użytkowników... taka próba skutecznie zatkałaby wszystkie ich serwery... Reklamy są po prostu otagowane, a ich dobór na ekranie użytkownika jest generowany po analizie korespondencji metodą Bayesa.
Użytkownik sam sobie wybiera reklamy, decydując o tym, jakie listy czyta, jakie ustawia w priorytetach na pierwszym miejscu, a jakie wyrzuca do spamu. Reklamy, które się u niego pojawią będą tematycznie związane z tym, co się pojawia w jego priorytetach na pierwszym miejscu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.