Jest zauważalny skok wydajności w porównaniu z FF 3. Strony ładują się szybciej, w szczególności jeśli były już wcześniej odwiedzane.
Liczyłem, że wprowadzą tryb prywatności dla pojedynczych kart, ale pewnie jeszcze przyjdzie mi na to trochę poczekać.
Osoby, które chciałyby mieć możliwość jednoczesnego korzystania z wersji 3 i 4 bez sięgania po wydania portable'owe polecam wykonanie kilku prostych sprawdzonych już kroków:
1) utworzenie duplikatu dotychczasowego profilu (zarządzanie profilami + mozbackup) i określenie dla obydwu sensownych nazw (np. firefox3 i firefox4)
2) instalacja Firefox 4 w INNYM katalogu niż wersja 3
3) utworzenie/edycja skrótów w następujący sposób:
3a) dla wersji 3: /firefox.exe -p firefox3 -no-remote
3b) dla wersji 4: /firefox.exe -p firefox4 -no-remote
Finalnie możemy uruchamiać nawet równocześnie w pełni sprawne i niezależne wersje 3 i 4, a jeśli mamy na wersji 3 dodatek Firefox Sync, to również mogą synchronizować się "w czasie rzeczywistym".
Osoby, którym nie podoba się interfejs, brakuje przycisku lub jest on nie tam gdzie powinien: PPM (prawy przycisk myszy) na pasku tytułowym > wybieramy 'Dostosuj'. W tym momencie po prostu łapiemy przycisk i przenosimy go w dowolne miejsce lub dodajemy nowy!
Niestety najnowsza wersją firefoxa w 65-bit linuxie nie uruchamia wtyczki flasha, która działała w starszej wersji... szukałem, nie ma na to działające rozwiązania, więc trochę lipa bo przeglądarka jest niepełnosprawna...
Ale i tak ją testuję, jak potrzebuję flash'a to potrafię uruchomić inną przeglądarkę :)
Chrome ma własną wtyczkę flash i nie trzeba się martwić o jakieś działające lub nie działające pluginy od Adobe, któremu nie chce się rozwijać 64 bitowej wtyczki flash dla linuksa. Coż, ich strata.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.