Albo wystarczy mieć Maca i skonfigurować Time Machine, które jest w każdym systemie Mac OS. No albo lepiej kupić Time Capsule (taki router z dyskiem 1TB) i kopie zapasowe będą tworzone automatycznie jak tylko wejdziemy do domu i podłączymy się do wifi (nie mówiąc o tym że robią się one w tle, przyrostowo).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.