Szybkie wybieranie jest największą wadą nowej Opery. Wygląda to paskudnie, jedno okienko Speed Diala to miniaturka całej strony, drugie - wycinek strony z logo, trzecie - wycinek środka strony itd. Picasso by się ucieszył, a esteta zostanie przy starej wersji 10.01. Ja odświeżę sobie miniaturki po staremu wgrywając na chwilkę stary plik opera.dll z Opery 11.01.

Jeszcze dorzućmy, że zwiększanie ilości ikonek szybkiego wybierania było możliwe od długiego czasu... Niekoniecznie trzeba było mieć biedne 3x3, gdyż ciut poniżej była możliwość konfiguracji speed-dial między 2x3 a 5x5, ale oczywiście powiększenie tego choć fajne jest tylko bajerem. Kto tak naprawdę będzie miał tyle stron tam, by to wykorzystać? ;)
co tam szybkie wybieranie, bardziej liczy się "Nowy rdzeń Barracudy ma czynić ją nie tylko najszybszą wersją Opery, ale dodaje też wsparcie dla układów wielokolumnowych i gradientów CSS3, a także dla formatu czcionek Web Open Font Format i formatu obrazów WebP od Google."
Ja mam szybkie wybieranie wyłączone, bo mnie irytuje. Dużo szybciej Opera startuje z pustą kartą, a klikanie w ikonki na pasku wcale nie jest mniej wygodne od klikania w większe obrazki. Zwłaszcza, że od lat przecież każda zakładka ma własną favikonkę i nie trzeba się zastanawiać co jest co.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.