"Polki stanowią niemal 60% wszystkich studentów rodzimych uczelni."
Wykształcenie, wykształceniu nie jest równe. Szkoda, że nie piszą, że te studia, to w większości bezużyteczne humanistyczne kierunki lub inne, nic nie warte, typu marketing i zarządzanie.
"Polki czytają więcej książek lub prasy"
Wszyscy wiemy o jaką prasę i jakie książki chodzi. No chyba, że życie celebrytów czy romanse jest "wiedzą naukową".
Zanim jakaś "feministka" się oburzy, dodam tylko, że czepiam się tutaj tylko interpretacji statystyk, ponieważ zawiera ona duży błąd logiczny. Panie uważam za jak najbardziej równe jeżeli chodzi o pracę umysłową.

Mam wyłącznie dobre skojarzenia związane z prowadzeniem biznesu przez kobiety: mam Wspólniczkę w firmie doradczej, moja żona prowadzi własną firmę, moja siostra podobnie, bratowa, kilka koleżanek. Teraz chcę uruchomić nową spółkę z kolejną Wspólniczką. Gdybym dokładnie policzył mikrofirmy prowadzone przez płeć piękną i brzydką w moim otoczeniu, to okazałoby się, iż tych prowadzonych przez kobiety jest znacząco więcej.
A skojarzenia? Po pierwsze firmy te mają lepiej rozwinięte mechanizmy planowania i zarządzania finansami. Przekonać którąkolwiek z tych Pań do niepotrzebnego zakupu, to zawracanie głowy – nie uda się z pewnością. Podobnie w planowaniu działań: uzupełniam na bieżąco listę zadań do wykonania w kalendarzu oraz plany na dany dzień, ale im skuteczniej wychodzi dbanie o terminową realizację. Bardzo często na koniec dnia mój kalendarz ma wiele pozycji niezrealizowanych, a za to ich lista praktycznie kolejne pozycje ma odhaczone.
I jak tu nie uczyć się zarządzania biznesem od kobiet?
Dodałbym jeszcze pytanie - co ma edukacja do sukcesu w biznesie? Jakoś nie zauważyłem, aby znaczna większość ludzi z tytułem "profesor" miała super biznesy - mało tego, większość z nich klepie biedę.
Dodatkowo, wielu właścicieli firm nie ma nawet średniego wykształcenia, nie mówiąc już o wyższym.
Na pewno lepsza edukacja przydaje się w biznesie, ale na pewno nie determinuje sukcesu.
Edukacja podstawowa w polsce jest skierowana przedewszystkim do dziewczyn. Gdy ja chodzilem do liceum i do podstawpwki to w bibliotekach byly tylko ksiazki dla dziewczyn. Gdy sie chcialo cos poczytac to trzeba bylo sie niezle napocic - wspolczesnie jest tylko jedna ksiegarnia w ktorej kupuje, reszta wchodze rozejrze sie i wychodze. Konczy sie na tym ze przedewszystkim kseruje ksiazki od kolegow, a oni odemnie.
Darmozjady. Więcej zarabiać? Za co? Za to ze nie umieją uczyć?! Większość nauczycieli jest przypadkowych, uczyć nie umieją, mają wolne tak jak ucznie, święta wolne, wakacje wolne, ferie wolne, czasem jakieś szkolenie im wpadnie i tyle i jeszcze im malo...

@dsfddf - W Pełni się zgadzam z twoją wypowiedzią ,w sumie nie mam nic więcej do dodania ;)
http://praca.wp.pl/title,Nauczyciele-dorabiaja-nawet-do-10-tys-zl-miesiecznie,wid,13174458,wiadomosc.html
Stale narzekają a najwięcej przywileji mają, należy całe to towarzystwo zagonić wreszcie do uczciwej roboty, zlikwidować wcześniejsze emerytury i płatne wakacje.
Niestety muszę powiedzieć, że kobiety są dyskryminowane pomimo, że są bardzo często ambitniejsze od mężczyzn. U mnie w firmie jest kierownik i kobietka zajmująca się papierkami. Ona robi za niego cała robotę a on jest wychwalany jaki to wspaniały pomimo, że jest niedouczony i notorycznie chla i przynajmniej raz w roku jest na odwyku. A ona??? tak jakby nie istniała. Takie są standardy w SFW Energia.
Borgis, czy jesteś upośledzony, czy może żal ci d...pę ściska, czy może tylko twoja filozofia to nabijanie ilości postów. Mam żonę nauczycielkę, tak więc dokładnie znam jak to wygląda. Generalnie jest tak, że teraz są pojebane przepisy. Jak nauczyciel nie przepuści ucznia do następnej klasy, to musi pisać program naprawczy, więc nie dziwię się nauczycielem, że wypychają debili aby tylko szkołę skończyli - bo to nie wina nauczyciela, że ktoś kto nie chcę się nauczyć, zostaje na następny rok w tej samej klasie. Za moich czasów nikt się nie przejmował, że osioł siedział w klasie kilka lat - tylko teraz się niektórym w du..ach poprzewracało. A jak żal ci d...ę ściska to idź pracować jako nauczyciel - ale pewnie za tępy jesteś do takiej pracy. Powodzenia w biadoleniu i pier....eniu na di, bo tylko to potrafisz.
no i dales sie zgwalcic trolowi ^^
Nic nie umiecie nauczyc bo dzieci wysyłacie potem na korepetycje z ktorych sie przed fiskusem nie rozliczacie. Tłuczecie 18g tygodniowo a reszta wolne, do roboty uczciwej po 40g !!!!!
Co ma udowodnic Twoja wypowiedz?
Kobiecie ciezko jest skonczyc "meski" kierunek studiow, bo juz na uczelni jest dyskryminowana przez samych wykladowcow. Czesto nie decyduje sie na rozwijanie swojej pasji, ktora jest np. programowanie, bo boi sie dyskryminacji i niedocenienia swoich umiejetnosci, bo boi sie nieadekwatnych do swoich umiejetnosci zarobkow. A nauczycielka czy pielegniarka to w Polsce typowo kobiece zawody, wiec na nie sie kobiety decyduja. Bo jest im latwiej, bo tego oczekuje od nich spoleczenstwo, bo to nikogo nie dziwi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.