Mhhh taki pływający honeypot po morzach dookoła Somalii to byłoby coś. Piraci wchodzą na pokład, SWAT czy inny GROM ukryty na takim statku delikatnie prowokuje walkę ;) i niestety wszyscy piraci giną od kul służb specjalnych :)
Że też wcześniej nikt na to nie wpadł.
A co ma ryży do Portugalii? naucz się czytać ze zrozumieniem.... Chociaż wiem, że w przedszkolu jeszcze tego nie uczą.
Za pisu się szpiegowało pielęgniarki i dziennikarzy. Każdy reżim ma swoich wrogów.
nie piepsz głupot gebelskowskiej tvn, poczytaj to, zainteresuj sie ile za rządów tuska inwigiluje się:
http://www.parki(...)=6258974
http://www.rmf24(...)d,306576
@borgis czy tobie płacą za zmienianie tematu za każdym razem? Ludzie mają dość wojenki po-pis.
Sprawa poruszona w artykule jest poważna, bo łamanych jest coraz więcej praw i coraz bardziej ograniczana wolność.
Już kiedyś pisałem, że walka z p2p to nie walka z piractwem, a z sieciami wymiany plików pozostającymi poza kontrolą. A dlaczego mieliście przykład z ostatnimi wyciekami depesz dyplomatycznych (gdyby nie p2p rozprzestrzenianie się takich informacji łatwo by kontrolować).
Dlatego apeluje także do ciebie borgis. Dajmy sobie spokój z tematami politycznymi na tym forum. Za kilkanaście lat nikt o tych głąbach z po czy pis nie będzie pamiętał, tak jak nie pamiętamy dziś o aws, kpn czy up. Było minęło, naród spuścił wodę, przewietrzył toaletę i trwa dalej. A co miało spłynąć, spłynęło do szamba. Podobnie będzie z obecnymi rządzącymi i opozycją. Bo tam ich miejsce.
W Polsce ZAZWYCZAJ zarabia się najniższą krajową. Normalną polską rodzinę (po dokonaniu podstawowych opłat typu światło, woda, gaz) nie stać na zakup jakiegokolwiek medium. Firmy próbujące sprzedać niepewnej, często marnej jakości filmy ludziom których nie stać na jakikolwiek zakup - tym samym niepotrzebnie kuszą i zachęcają biednych ludzi do kombinowania a później się wszyscy dziwią dlaczego - piracą.
Przypomina to trochę tak jakby w środku afrykańskiej dżungli postawiono Tesko albo Lidla wypełnionego po brzegi jedzeniem a potem wpuszczano wygłodniałych afrykańskich golasów aby się napatrzyli (wszyscy i tak wiedzą że ci żebracy nic nie kupią, bo za co? ) a kiedy ci żebracy zaczną już kraść to nagle wielki lament - złodzieje, bandyci !! ubić ich !!! zamknąć w kryminale z lwami itp.
I tu pytanie, czy tylko ci żebracy są tak do końca winny?

Heh, ciekaw czy przemysł muzyczny, poinformował twórców których chroni i broni przed "piractwem", ze z pomocą rządowej agencji będzie sam robił to samo ?
Ciekawe czy sam siebie pozwie ?
A może by tak zorganizować akcję ogólnoświatową (wiadomo, że bractwo informatyczne jest do tego zdolne) i przez miesiąc lub nawet pół roku nie ściągać nic ale też i nie kupować legalnych? Zawalczyć ich własną bronią? Wyobrażacie sobie efekt? Może taka akcja ustawiłaby wreszcie właściwe podejście do użytkowników internetu!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.