I czym sie tutaj tak ekscytowac? Pracownicy z odleglych zakatkow Polski beda sie musieli przeniesc do Warszawy, albo zostana zwolnieni. Niektorzy nawet takiego wyboru nie dostana. Oczywiscie o odprawach nie ma co marzyc. Czemu nikt nie mowi o tym, ze ze 100 tys. pracownikow TP pozostalo raptem kilka tysiecy? Na pensje pieniedzy nie maja, ale na budowanie nowych siedzib i podwyzki dla prezesow maja chyba nadmiar.
A co było nie tak z Twardą 18? Duży, prestiżowy budynek w samym centrum, dobrze skomunikowany i użyteczny?
Teraz wyprowadzą się na peryferie (przecież ten teren nawet nigdy nie przylegał do niegdysiejszej gminy centrum) z korkami i linią kolejową pod oknami.
Pierwotnie plan "miasteczko tp" zakładał budowy poza miastem, wraz z zapleczem itp.
No ale podobnie jak w całej TP i to się nie udało :(
@zdegustowana - to że ludziom słabo się płaci gdy prezesi biorą większą kasę może boleć. Ale co do samego zatrudnienia to nie rozumiem twoich narzekań. Dla nawet ogólnopolskiego operatora zatrudnianie więcej niż 1200-1500 osób łącznie to przesada. To jest i tak dużo. Reszta nie jest potrzebna, ale skoro telekom funkcjonuje i to o wiele lepiej niż kiedyś to znaczy, że pozostali nic nie robili i słusznie zostali "odprawieni". Nawet jeśli znaleźli pracę u podwykonawców TP (outsourcing nie jest widać taki zły).
Mnie za to ciekawi kto przejmie budynek na Twardej?
@ciekawy: '1200-1500 osób to przesada' - a na jakiej podstawie szanowny przedmówca takie brednie opowiada? Bo w sieci mobilnej są innej wskaźniki? Czy też może porównując do innych operatorów? Jak NOM, gdzie większość 'sieci' stanowią routery? Do utrzymania sieci miedzianej - niestety - potrzeba pracowników...
'Nawet jeśli znaleźli pracę u podwykonawców TP (outsourcing nie jest widać taki zły)' - tutaj też trochę zabrakło wiedzy -NAJPIERW pracownicy są przekazywani do firm partnerskich, a DOPIERO POTEM 'odprawiani'.
Proponuję nie zabierać głosu w tematach, o których NIE MA się wiele pojęcia...
Stoczniwcow zwalniaja wielkie strajki. Leci prezeydent i premier. Pielegniarki nie dostaja podwyzek wielkie strajki. Znowu leci prezeydent i premier. W TPsie zwalniaja ponad 90 tys. osob wszystko jest w porzadku. Radze zaintereswac sie lepiej sytuacja i wtedy sie wypowiadac. TPsa zostala przejeta przez francuska firme, ktora chyba robi wszystko, aby ja powli zamknac. Zwalniaja pracownikow w wielu przypadkach stosujac mobing i dokladajac innym pracy tak, ze niektorzy pracuja nawet po 16 godzin dziennie. Wykancza sie ich i fizycznie i psychicznie, aby w koncu sie zwolnili, a nastepnie dokladaja obowiazkow kolejnym. Tylko kierownicy sa nietykalni. Im obowiazkow odchodzi a pensje rosna.
Zwroc uwage, ze TPsa nie zajmuje sie tylko telefonia stacjonarna. W ich uslugach mozna znalezc wiele innych rzeczy, a do tego dochodza obowiazki, o ktorych wielu nie wie.
A outsourcing? Widze, ze kolejna sprawa na ktorej sie znasz. Widze, ze dla Ciebie to logiczne, aby zatrudniac pracownika z firmy zewnterznej ponoszac o wiele wieksze koszty niz zatrudnic kogos u siebie bezposrednio. Nie zapominajmy, ze Ci pracwnicy "zewnetrzni" zwykle sie na niczym nie znaja. Kazda firme trzeba dobrze poznac, jej strukture, organizacje, aby w niej dobrze pracowac. A oni sa rzucani, wiec nie sa w stanie dobrze wyknywac swoich obowiazkow.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.