
Heh, jakoś mi się przypomniał slogan:
"Dobre, bo Polskie". Ale pewnie po prostu inni doszli do wniosku że, w kraju gdzie interpretacja prawa jest "kalejdoskopowa", szkoda marnować czasu i pieniędzy, więc Lotto było jedynym chętnym.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.