Skąd oni wzięli tyle słów? Przecież polityka jest prosta jak drut:
"My możemy wszystko z Twoimi danymi, które wpiszesz w nasz serwis, a Ty nie możesz nam tego zabronić. No prawie, możesz innym użytkownikom zabronić (w razie jakby konkurencje chciała podebrać naszą listę użytkowników"
33 słowa (o ile się nie przeliczyłem). Po co więcej? :>
Po to ze prawo zabrania stosowania zapisow "moge wszystko oprocz". zamiast tego trzeba wymieniac kompletna liste przyzwolen co mozemy. Chodzi o to ze prawo moze sie zmienic i jesli za dane osobowe nagle zostanie uznany login to FB nie moze automatycznie dostac uprawnienia na ten login bez wyrazenia przez nas zgody...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.