Na portalu Favore.pl ogłaszają się na przykład spece od IT, ale aż tyle nie żądają za swoje usługi.
Pojęcie IT jest jednak bardzo pojemne i w tej kategorii mieści się wiele zawodów, więc warto sprecyzować kto zarabia 3 tys. zł. Inaczej nie ma to sensu.
Wystarczy zobaczyć mnogość usług IT
http://www.favor(...)cja.html
Setki, a może tysiące różnych zajęć.
branza IT to rozumiem ze obowiazki sa zwiazane z zarzadzaniem informacja i umiejetnoscia abstrakcyjnego myslenia? Odpadaja wszystkie stanowiska polegajace na pozycjonowaniu stron internetowych a zostaja jedynie developerzy i osoby odpowiedzialne za struktury komputerowe. Wtedy faktycznie taka mediana moze byc.
@przedsiębiorca, taki z Ciebie przedsiębiorca jak z koziej dupy trąba za przeproszeniem.
Informatycy to bezproduktywna grupa ? Chłopcze, sklep w wykonaniu firmy za 30tyś zł ma 15tyś obrotu w przeciągu niecałego tygodnia (właściciel poprosił o automatyczne podsumowania danych dla sklepu więc przy okazji pisania tego szło zobaczyć)
W porównaniu do dochodów jakie osiąga w ciągu miesiąca cena sklepu szybko mu się zwróciła.
Firma zajmująca się transportem zamówiła sobie aplikacje online do obsługi ich floty. Aplikacja dostępna z sieci jest w stanie podać informacje dotyczące trasy pojazdów z uwzględnieniem zużycia paliwa na jej odcinkach, czasu jazdy itp. Koszt około 40000zł ale w wydatkach tej firmy to była kropla w morzu a usprawniła im pracę jak mało kto. 1 osoba jest w stanie nadzorować flotę gdzie wcześniej kilka osób siedzących na telefonie całymi godzinami tego nie ogarniało.
System dla firm działających na giełdzie, obsługa hurtowni, rozwiązania pod konkretne przedsiębiorstwa, aplikacje do zarządzania relacjami z klientami itp itd etc.
Ludzie tego typu rozwiązania zamawiają na co dzień bo uważają że tego potrzebują. Kiedy już je zamówią i zobaczą jak bardzo ułatwiły im one pracę, niejednokrotnie z czasem zamawiają dodatkowe funkcjonalności do nich bu zautomatyzować coraz więcej działań w firmie.
I taki menedżer czy handlowiec odpala laptopa, wklepuje adres strony lub uruchamia program z pulpitu i ma wszystkie dane jakie mu są potrzebne na talerzu. Może wykonać swoją pracę w parę godzin zamiast parę dni, wielu rzeczy już nie musi wykonywać.
Na koniec mistrzuniu powiedz mi w którym momencie to z TWOICH podatków idą na nas pieniądze. Bo jakoś państwo mi za żywota nie płaci a podatki płacę jak każdy. A ze względu na osiągany dochód odprowadzam 42% zarobionych pieniędzy.
Teraz idź oddaj z każdych 100zł, 42zł pierwszej lepszej osobie na ulicy i zobaczysz o co mi chodzi.
Więc proszę Cie, jak masz wygłaszać takie żałosne teksty to lepiej idź zobacz czy Cie na dworze nie ma.

na południu płące są jeszcze nizsze jak w lubelskim... PS. Te kwoty są netto czy brutto?
@kamillo
jako absolwent to jestes traktowany jako czlowiek, ktory niewiele umie i ma zerowe doswiadczenie (nikogo nie interesuje czy i jakie projekty robiles na tak zwanej uczelni, liczy sie doswiadczenie i wiedza [szerokie pojecie, wiem ;P])
jesli chcesz za np 5-10 lat zarabiac to co tu pisza, to lap dowolna robote w swoim zawodzie po to, zeby nabrac doswiadczenie
a jak juz bedziesz mial robotke, posiedz w niej np 6 miechow, naucz sie srodowiska pracy i spokojnie zacznij szukac nowej pracy za np minimum 500 zl wiecej


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.