moge sie zgodzic na to pod warunkiem ze sad wyda na to pozwolenie a nie jak to sie okresla na niebieskich zwykly kraweznik bedize mial wglad co jego sasiad ma na koncie i jaka sume ma w banku to owszem bym sie zgodzil jak podalem za zgoda sadu a nie zeby wszyscy o mnie wiedzieli na okolo ile mam groszy na koncie z pewnoscia te osoby ktore maja straszne majatki na pewno nie trzymaja ani w Szwajcarii ani w EU tylko na Kajmanach poza juryzdykcja wszelkich Panstw to ze sobie ktos zalozy na kajmanach 15 kont przez ktore przeprowadzi transakcje a pozniej do bankow np EU gdzie juz ktos ma wglad ... to i tak glownego konta nie namierza tylko ostatnie bo banki na Kajmanach takich danych nie ujawnia a tam wszelkie masci mafii sobie tam manipuluja drobnymi mln USD lub Euro od biedy ...
przeciez takie prawo niebiescy moga naginac bo ktos da wape zeby dany sasiad znal dane o sasiedzie 2m bo che mu sie dobrac do kasy a ile moze byc pozniej szantazy porwan etc kogos z rodziny dla okupu przeciez taki dostep az sie prosi o to !!! no ale .... glupota niezna granic

Na studiach wykładowczyni mówiła że bazy (danych) to niezły interes, a ja jej nie wierzyłem.

@sen: zapomniales jeszcze o żydach. "chyba nie wiedzą że większość osób w rządzie to szuje, złodzieje, sprzedawczyki, komuchy i żydy"


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.