A jest gdzieś strona, żeby poprzeć tę ustawę? Sam jestem przedsiębiorcą i nie odliczam VATu, bo to trochę nie fair. Nie mam też samochodu na firmę, choć mogę mieć. Przecież wszędzie dookoła widać do czego używamy osobowe samochody służbowe. To że część z nich jest rzeczywiście używana jako dostawcze nie zmieni ogólnej zasady unikania płacenia podatków. Trzeba kiedyś skończyć z tą hipokryzją.
@user: Może nie jesteś tego świadom, ale ci debile zablokowali możliwość odliczenia VAT od WSZYSTKICH samochodów poniżej 3.5 tony! To nie tylko cinquecento i SUVy z kratką, to również wszystkie samochody dostawcze, samochody kurierów, poczty... A to oznacza, że wszystko podrożeje i to znacznie.
Podstawa to popierać wszystkie przekręty podatkowe - im mniej trafi do złodziei u steru, tym lepiej dla państwa.
ja jestem za tym żeby nie odciągać vatu za paliwo tylko od osobówek bo wielu prywaciarzy to wykorzystuje korzystając z samochodów do celów prywatnych np:jeżdżąc po zakupy a dlaczego my dojeżdżając środkami lokomocji nie możemy odliczyć od podatku ceny biletów i to jest nie fer
Jestem przedsiębiorcą, mam 7 grup serwisowych, które rocznie przejeżdżają ok. miliona kilometrów samochodami osobowymi. Weź pod uwagę, że przedsiębiorcy to nie tylko "naciągacze, którzy samochodu używają tylko do jazdy na ryby lub narty". Pomyśl, że dla niektórych firm paliwo jest głównym obciążeniem finansowym ich działalności. Ciekawe, czy byłbyś zadowolony gdybyś nie mógł wliczać w koszty stosowanych przez Ciebie surowców. Moim zdaniem to, że nie mogę wliczać wydatków na paliwo w koszty mojej działalności jest przegięciem, a gdy teraz nie będę mógł odliczać także VAT-u to jest to po prostu złodziejstwo.

no cóż... utrzymanie partii, sejmowego bufetu, rządowych mieszkań, limuzyn i bor'u kosztuje kochani bracia i siostry.
przecież z rękawa nie natrzepią.
państwo opiekuńcze (wg. polskich polityków) to takie, które się sobą opiekuje kosztem podatnika :D
zamaist bezsensownych wpisów na stronie money.pl lepiej w wyborach podziekowac temu towarzystwu, ale jakos tak sie porobiło ze jak za Kaczki cos zdrozało winny był Kaczka, jak teraz drozeje to wynny jest jakis nieokreslony ktos, jak znam obecne władze to minister finasów ktory projekt nadzoruje stwierdzi, ze on tez jest przeciw, ale co on może :)) a " ci wykształceni z wiekszych miast" i tak to kupią :))

Liberalizowanie obywateli od ich pieniędzy, trwa w najlepsze...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.