Sprawa prosta po przyznaniu patentu na słowo "face": Inter**** :)
Tak niedługo będzie wyglądał Internet. Co drugie słowo będzie miało znak "TM".
To wtedy porzucimy komerchnet i przejdziemy na kolejny poziom komunikacji - TOR, freenet, www o architekturze p2p. Pytanie nie brzmi - czy to się stanie, ale kiedy.
I bardzo dobrze. W PL Zgniłe Jabłko już się czepiało jednego bloga applemania za wykorzystanie podobnego logo do ich i słowa apple. I co logo zlikwidowali ale ze słowem mogą sobie w dup* nadmuchać, to nie USA. Inna sprawa jestem za nich w PL zaczną tłumaczyć takie nazwy na język polski, zobaczymy czy to zadziała na korzyść firm bo wydaje mi się, że nie pomoże to w umocnieniu marki.
"Ryjospis"
"Jabłko JaStrąk"
"Ćwirek"
"WikiCieczka"
"TyRuro"

Co za absurd. Za parę lat w ten sposób może dojść do tego, że opatentują wszystkie słowa z encyklopedii i nie będzie się można posługiwać językiem ze względu na naruszenie czyjejś własności.
Naprawdę myślisz, ze ktoś będzie się tym przejmował? Po prostu zacznie się olewać prawo patentowe, bo trolle nie będą w stanie wyrobić się z pozwami. Przy okazji wtedy cały system szlag trafi. ;)
W USA nie można przyznać patentu, jeżeli w postępowaniu patentowym ktoś wykaże, że istnieje tzw. "prior art" tzn. to co sie chce opatentować było wcześniej używane przez innych.
Co w takim razie z nagłówkiem "X-Face:" w e-mailu, bedącym w użyciu juz gdzies tak od 1994 r.?
http://www.mit.e(...)aces/FAQ


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.