Straszą Cię tą siłą na każdym kroku nazywając ich antyglobalistami, anarchistami, etc.
alez jest......historia jasno i wyraznie opowiada jak sie zwalcza taki nazistowski chlam,z pomoca kalaszow,czolgow,bomb.....ewentualnie po francusku gilotynka i beda spadac zakute paly szajbusow.....

nie za to rozpieprza określenie "porozumienie". Chciałbym się dowiedzieć - z kim się kto porozumiał?
Bo to, że koncerny medialne cośtam sobie wybzdużyły i stwierdziły, że fanie by było, gdyby tak było - żadnym porozumieniem jeszcze nie jest.
Tylko tak naprawdę kogo to?... Czy naprawdę sądzą że cokolwiek zmienią sowimi głupawymi rozporządzeniami, ustawami itp.?
Można ustawowo zabronić wiatrowi wiać - tylko co z tego.
Każdy ich oleje i jak było ściąganie tak będzie. Nie tą metodą to inną. Netu w całości nie ocenzurują, milionów ludzi na świecie nie skontrolują. Już taki jeden był co chciał walczyć - jakoś Don Kichot się nazywał czy tak jakoś...
Ludzie za bardzo się tym bzdetnym ACTA ekscytują - oni sobie, my sobie. I nic tego nie zmieni.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.