Bo i po co ta wiedza. Jak Pani Krysi z Księgowego się popsuje, to trzeba kupić nowy. Po co zamartwiać sobie głowę ile czego mamy. Taki dobrobyt przecież jest, w przyszłym roku nie będzie wiadomo na co rozdysponować nadwyżkę budżetową, idylla ;)
Czyli nawet nie wiedzą ile im komputerów zginęło.
A po co mają wiedzieć? Aby działało. Co, BSA szuka nowego zarobku?
Państwowe, czyli niczyje, więc nic dziwnego.
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.