Co w tym takiego dziwnego:)kryzys stworzony przez media i napędzany wciąż sztucznie przez pracodawców i kupujących to fakt hamujący zakupy. W branży sam pracuję i wiem,że wina leży po stronie ludzi. Większość zarabia normalnie lub niewiele mniej a ogranicza do minimum zakupy elektroniki. Cóż podziękowania dla tych którzy stworzyli "kryzys"
To nie media stworzyły kryzys - to banki inwestycyjne takie jak: Merril Lynch, Lehmann Brothers albo Goldman Sachs. Media tylko opisują skutki.
A skutkami są m. in. ograniczenia inwestycji na teraz (bo banki inwestycyjne muszą być ostrożniejsze) i na przyszłość (bo rządy wspierające bankrutów podwyższają znacznie podatki na długo).
I teraz dziwisz się, że elektronika jest mniej chętnie kupowana jeśli wyższe podatki oznaczają mniej pieniędzy do wydania?
Owszem masz całkowitą rację;)tylko jest jedno małe ale...klienci przychodzący do sklepu zwykle mają tak samo wypchany portfel jak kiedyś tylko boją się że kupując elektronikę braknie im na wszystko potem. Takie oszczędzanie "na siłę":)Dziwne to jest ale prawdziwe:)
Samsung z przeciętnego producenta tandety zmienił się w ciągu ostatnich 10 lat w dość innowacyjną firmę, chociaż tendencje w branży były odwrotne (marki mające 10 czy więcej lat temu jakiś charakter i robiące coś po swojemu strasznie się do siebie upodobniły). Musiało to wiele kosztować i zmniejszyć bieżące zyski, ale niesamowicie poprawiło samą pozycję Samsunga na rynku.
samsung to największa tandeta jaką kiedykolwiek kupiłem; kupiona przeze mnie komórka za 400 zł zepsuła się nieodwracalnie po dwóch miesiącach użytkowania; firma Samsung zrobiła oszacowanie wady i zrzuciła winę na mnie bo tak najłatwiej, po prostu odpadł kontakt do ładowarki razem ze ścieżkami choć obchodziłem się z nią jak z jajkiem
Widzisz, trzeba było kupić telefon z Chin od Polaka myphone one takich dziwnych przypadłości nie mają i są tańsze od Samsunga !
A co Samsunga obchodzi, że u ciebie w domu kontakty odpadają :]


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.