Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~rightDriver

    Przecież te zarobione pieniądze wrócą jako siła nabywcza.
    Skoro zarabiają ludzie, a państwo to ludzie, to znaczy że państwo zarabia, a nie traci.

    Zresztą, ja nie chcę państwa które zarabia, chcę państwa które wykona to co do niego należy jak najmniejszym kosztem.

    01-10-2010, 08:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Zgryźliwy

    I bardzo dobrze. Im więcej pieniędzy zostaje w kieszeni obywatela tym więcej może on wydać, zainwestować. Pieniądze budżetowe (państwowe) są w większości marnotrawione.
    I znowu socjaliści chcą dołożyć podatki najbiedniejszym.

    01-10-2010, 09:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Boss

    DI ma raczej kiepskie źródło informacji, bo skarbówka "przeleciała" już ponad 70% allegrowiczów w tym sklepów podpierających się handlem na allegro.

    01-10-2010, 09:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~HaeL

    W państwach, gdzie prawo było tworzone w celu wykorzystania potencjalu aktywnych obywateli nie ma problemu z podatkami.
    Nasza ordynacja podatkowa jest ustalona po to, aby w KAZDEJ sytuacji mieć "haki" na ludzi aktywnych.
    Raport NIK-u bez jest jednostronny i dlatego szkodliwy. Ważne są bowiem także korzyści, jakie Polakom daje e-handel.

    01-10-2010, 09:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Moneetor

    Komuna upadła, ale mentalność i prawo nadal pozostały komunistyczne. Nie ma się co dziwić, że Polacy wchodzą w szarą strefę, żeby nie płacić niepotrzebnego im ZUSu itp haraczy.

    01-10-2010, 10:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Normalny człowiek

    Państwo traci? Haha. Ja tez tracę grube tysiące złotych, przez to, że nie napadam na ludzi na ulicy i ich nie okradam.

    01-10-2010, 19:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wude

    "państwo traci"? Raczej "nie ma wpływów! A to nie to samo co strata.
    A przy każdej okazji dziennikarze różnej maści piszą: "państwo traci".

    01-10-2010, 20:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PiterW

    Przydał by się bardziej rzetelny artykuł niż pisanie o czymś o kimś. Wygląda to tak połowa informacji przedstawiona w tekście jest zasłyszana i nierzetelna to na czym można się oprzeć na pozostałej połowie przecież to są jedynie wnioski na podstawie czego?

    22-03-2011, 10:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy