"w wieku 18-35 lat"
A co to za "single"? Dla mnie singiel to minimum 45 lat i bezżenn -a -y, bo do 35 lat to teraz ludzie się nawet uczą, nie pisząc o uzyskiwaniu samodzielności.
Ponadto termin "singiel" jest zarezerwowany dla "wolnych z wyboru", a nie dla nieudacznych sierot pętających się po internetowych forach randkowych.
borgis wrote: Czym się rożni kawaler od singla?
Mnie też to właśnie zastanawia, wprawdzie ten "problem" mam już od dawna i szczęśliwie za sobą, ale choćby minionego teraz lata napatrzyłem się, ile tego "towaru" chętnego chodzi polskimi ulicami i dróżkami i rzuca tęskne spojrzenia.
Jak wielką życiową sierotą (nie obrażam inwalidów) trzeba być aby - chcąc - nie przygadać sobie "drugiej połówki".
Czy takich "singli" nie należałoby raczej inaczej nazywać?...
Kawaler jest na kobiety za głupi albo za mądry lub za biedny, bo bogatego zaraz cziksy polskie ustrzelą. Najgłupsi są Ci co studia skończyli, a robią na produkcji albo na budowach za granicą czy ciążę niechcianą wywołali lub pijacką.
Mężczyzna singlem jest do wtedy do kiedy chce mu się kopulować.
Jak się kobiety nie znajdzie w młodym wieku miłości życia swej to lepiej na prostytutki już chodzić i się nie żenić, a spadek przepisać najuczciwszej osobie, którą się zna.
Kawaler czy samotny porno oglądać, może ale już facetowi w związku nie przystoi to wcale.
Jeśli pornoholikowi urodzi się córeczka to zboczeńcem nadal będzie.
Takie warunki to psychopaci spełniają z reguły.
Studenci polscy to kopulują tylko w prezerwatywie bez warunków mieszkaniowych i na fazach toksykomaniaczych oraz bez zarobków! Ryzykanci istni i cholernie nieodpowiedzialni!
Teraz rozmnażają się najgłupsi, bo w siła w ich liczbie. A stado głupców zawsze pokona mądrzejszych ale w mniejszości!
Głupi nauczyciele zawsze mądre dzieci w szkole będą gnębić, które materiału durnego uczyć się nie chcą!
Socjologia i psychologia bada tych głąbów i zawsze do pośmiewiska się znajdą! Milicjo-policja w tym udział bierze bo mają monitoring!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.