Produkcja drogi Testerze to jednak nie robienie projektów. Jeśli ktos zaczyna się szwendać czy zajmowac bzdurami ktoś inny musi zapieprzać w tym czasie dwa razy bardziej (co oczywiście uderza najbardziej w tych sumiennych pracowników). Po drugie napisałem, że zabawa telefonami może mieć miejsce w każdej chwili. Pracownik może i nie wół, pracować przez 8h nie musi (tylko kto mu za to zapłaci), bo ma swoją ustaloną przerwę, nikt nie zapieprza na 110% cały czas tylko można czasem zwolnić, przystopować itd. nie jest to produkcja typowo taśmowa. jest to kwestia organizacji pracy i poszanowania współpracowników, a telefony jedynie co robią to tworzą chaos.
Pominę juz fakt pracy z substancjami niebezpiecznymi, które wymagaja przypilnowania i myślenia co się przy nich robi (reakcje chemiczne mało się naginają do siły woli). W najlepszym wypadku mozna narobić trochę mniejszych lub większych strat, w gorszych stracić kawał zdrowia lub życie (swoje lub cudze).
Czy na prawdę ciężko powiedzieć rodzinie znajomym "Jeśli macie sprawę a jestem w pracy, dzwońcie do mnie w takim, a takim czasie"? A tak mamy "wszyscy jesteśmy prezesami". I prawa jest taka, że w takim dziwnym systemie pracy po telefonem na produkcji celują ludzie głównie przed 30-tką.
Reszta jakoś normalnie wie kiedy korzystać z telefonu.
@no_mercy, pracownik nie zwierze, nie może pracować przez 8h jak wół bez przerwy.
U mnie w firmie wprowadziliśmy testowo krótkie przerwy co 2 godziny (jakieś 20 min). Ogólnie pracujemy teraz jakieś 7 godzin w ciągu dnia. Nawet niecałe.
Wiesz co się okazało ? Na przestrzeni 4 miesięcy odkąd zostały wprowadzone pracownicy pracują lepiej. Wyszło na to że na tych przerwach nie tylko sprawdzą co jest na Allegro i wypiją kawę ale pogadają z kolegami, poradzą się, przemyślą coś itp.
Wyszło na to że średnia czasu jakie zajmują projekty które wykonujemy się skróciła (znaczy są zakończone szybciej) gdzie czas pracownika skrócił się o 5h w ciągu tygodnia i 20h w ciągu miesiąca (to 2,5 dnia roboczego).
Warto przetestować i zobaczyć czy się i u Was sprawdzi (kwestia branży). Efekty mogą być zaskakujące. Przy okazji pracownicy są bardziej zadowoleni ze swojej pracy.
Niestety winne sa częściowo temu nasze obecne zdobycze techniki jak Internet i telefony komórkowe. Nic tak nie wqr...a na produkcji jak pogaduchy przez telefon. Co chwile ktoś odbiera telefony albo smsy. Nic nie pomaga, nawet wywieszka o zakazie używania telefonów. Najzwyczajnie należałoby wprowadzić zakaz ich wnoszenia na stanowiska, albo z miejsca zabierać premię. Jak zwrócisz uwagę to każdy wielce obruszony. Telefony, smsy można załatwić na przerwie. A jak ktoś z rodziny ma ważną sprawę to zawsze można zostawić telefon kontaktowy, a nie zajmować się odbieraniem przesyłki z allegro lub innymi duperelami typu co kupic na obiad. Mientkim waflem niektórym na takie sprawy schodzi godzina w pracy, zawsze to bliżej do wyjścia do domu... A jak się ma jeszcze dostęp do Internetu i zaciszny kąt to już całkiem jazda.
Na dostęp do "prywatnej komunikacji" zasługują ci co muszą spędzac sporo czasu w pracy. Jak ktoś ma regularne ~7-15 (15-23) to niech sobie inaczej zorganizuje życie (albo znajdzie inną pracę). Osobiście to zero tolerancji dla takich rzeczy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.