To może przerodzić się w abonament dla przemysłu muzycznego. Uważam, że tak samo powinno być z filmami. Płacimy jakiś roczny abonament i każdy ma dostęp do wszystkiego. Potem w zależności od oglądnięć danego filmu cała pula kasy jest odpowiednio rozdzielana dla dystrybutorów każdego filmu, utworu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.