Nie lubię takich inwestycji. Niby fajny dział gospodarki, ale rząd zrobiłby 10 razy więcej dla rozwoju informatyki w Polsce gdyby po prostu obniżył VAT, ułatwił przepisy dla przedsiębiorców. Marzy mi się żeby Polska była krajem start-upów, a nie fabryką dla IBM czy HP
Rząd zrobiłby gdyby był rządem a nie prostytutką międzynarodową. Trzeba budować państwo podziemne i walczyć z istniejącą mafią, a zdrajców i kolaborantów zlikwidować. Inaczej dalej będzie to samo.

A z kim chcesz to państwo podziemne budować? I jak?
A ty co, gestapo z PO ze chciałbyś wszystko wiedzieć?
Trochę tak, a trochę nie! Mnie też "dosłownie wpienia" to co robią kolejne ekipy kolesiów i stołko-osadzaczy w te 20 lat "demokracji" i "państwa prawa i wolnego rynku" (?!!!). Zresztą łącznie z ostatnią, chyba nawet najgorszą jeśli chodzi o realizację obietnic wyborczych. A już ostatnie próby "prywatyzacji" np ENEA-i (k..@#$%&(!!!) jaka jest różnica między własnością państwową Polską, Francuską czy Szwedzką i co to ma wspólnego z prywatyzacją), czy wymuszaniem na siłę prywatyzacji (tfu... zapomniałem, k...@#$%&, komunalizacji, jeszcze mnie pozwą...) służby zdrowia i szukaniem kasy w kieszeni obywateli (VAT, akcyzy "ekologiczne", likwidacja odpisu VAT za samochody itp., itd.) zamiast szukania innych sposobów zwiększenia dochodów dla budżetu (np. po przez ulgi dla przedsiębiorców), są dowodem, że i tej "ekipie kolesiów" nie zależy na Polsce i jej obywatelach, tylko na kasie dla siebie i bezpośredniego zaplecza!
Komunistom przynajmniej zależało na pozorach i w kilku dziedzinach mieliśmy szansę być w czołówce światowej (w branży IT np. projektowanie i produkcja komputerów (pomijając oczywiście niewątpliwe "błędy i wypaczenia" np. losy Karpińskiego) czy komunikacji światłowodowej (tu np. przykład "państwowej" prywatyzacji jest znamienny, bo po co był Francuzom potrzebny Lubelski, światłowodowy, ośrodek badawczo-rozwojowy, którego nawet komuna nie wykończyła (tak nawiasem mówiąc mieliśmy pierwszy użyteczny światłowód w Lublinie w całym komunlandzie) jak mieli swój itp. itd. A jak jeszcze dołożymy co zrobiono z przemysłem lotniczym, samochodowym, stoczniowym (jak to k..@#$%& jest, że w Czechach to wszystko działa?)... Więc trudno się dziwić, że niektórym puszczają nerwy.
Oczywiście, że powinno się prywatyzować! W szczególności szpitale/szkoły i inne tego typu instytucje. Dlaczego? Bo jak masz firmę to o nią dbasz! Zaraz socjalistyczno lubne głupki podniosą alarm, że "jak to!! kto bedzie płacił za leczenie/naukę?!!" Jak to kto? MY! Teraz też to robimy, tylko płacimy nawet jak nie korzystamy! Ile razy w życiu byliście w np. szpitalu? Ja nigdy, ale co rok opłaca się składkę zdrowotną. U lekarza w roku bywam hmm z 1 raz + 1 raz u dentysty. Ile to mnie by kosztowało prywatnie? Na pewno nie tyle ile potrąca się każdego miesiąca.
IBM Spierniczy tak szybko jak przyszedl. Nie radze ufamc firmom amerykanskYm, ktorych placowki dzialaja poty sie to kalkuluje szefostwu w US&A. Dzialaja na zasadzie przenis, wklej, jak nie tu to na Ukrainie, Rumuni, Wegrzech...
Kwesita czasu.
Jako dowod powiem tyle: jest to centrum
nie obliczeniowe,
nie hardware'owe,
ale adminów ktorzy zajmuja sie glownie obsluga zdalna. Takie placowki sie szybciej tworzy i latwiej zamyka.
@~Blalabla: A czyje będą linie kolejowe, autostrady, linie energetyczne itp. inwestycje i kto da kasę na ich budowę? Kto w ogóle da kasę na inwestycje, które zwrócą się np. za 50 lat? A płacenie za szkołę? Tak, ale co z rodzinami, które chcą mieć dużo dzieci? Płacenie za leczenie? Też ciekawy pomysł, ale co się stanie, czego ci nie życzę, jak stan twojego zdrowia (np. po wypadku) będzie wymagał kilku specjalistycznych operacji, drogiego i długotrwałego leczenia, i którego sprzedaż domu, samochodu i wszystkie możliwe do uzyskania kredyty nie pokryją? Po to cywilizacja i systemy socjalne rozwijają się od kilku tysięcy lat, aby z nich korzystać a nie wracać do epoki kamienia łupanego, gdzie każdy był właścicielem wyłącznym swojej maczugi. Socjalizm nie ma z tym nic wspólnego, jest za młody, a różne formy własności są znane i praktycznie wypróbowane od wieków. Podobnie z zabezpieczeniem socjalnym dla np. członków gwarectwa, na skutek kalectwa czy śmierci też jest znany od wieków. Problemem realnym jest natomiast jak z tych doświadczeń korzystamy i jak je realizujemy, a tu jest kanał faktycznie!
@~Nokaut: Faktycznie jest ten problem, np. Ukraińcy też mają wyższe szkoły kształcące informatyków. Ale to jest to, że jest "atmosfera" do robienia "szybkiej kasy i won" a nie ma ŻADNYCH programów długofalowego rozwoju Polski. To się zaczyna już w szkołach, moim zdaniem. Ja już mam "parę lat" i pamiętam, że "za moich czasów" młodzi ludzie w szkołach planowali, że będą wynalazcami, kosmonautami, lekarzami itp. itd. Tragedią było to, że jak się okazywało "w praniu" niewielu tylko miało szansę na realizację tych marzeń. Dziś, jak obserwuje, młodzi ludzie planują: kasa, wyjazd do Anglii, no ew. kariera typu gwiazda estrady. STRASZNE!
genialna odpowiedź -- dla sowieta z Katynia w 1940 roku - współczuję podświadomości anonima


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |