
Youtube ma coś cenniejszego niż pieniądze. Nasze dane osobowe.
Danych osobowych nie może posiadać żaden podmiot internetowy, ani numeru telefonu czy adresu zamieszkania, jeśli aktywacja konta pisemna nie przyjdzie czy na miejscu u tego, gdzie się korzysta podpisana zostanie.
Jeśli zna nasze dane osobowe i telefon to odszkodowania będzie miała płacić. Portal nasza-klasa też jest przestępcą, bo zezwala użytkownikom swoim na publikację wizerunku osób, które konta nie mają na tym portalu i daje im taką, możliwość po akceptacji regulaminu, którego nie przeczytały i łamią nagminnie. Czyli jeśli prawo jest złamane to każdy user dostanie odszkodowanie zaocznie nawet bez stawiennictwa w sądzie? Jeśli dane znajdują się imienne w bazie wpisane nie przez usera, a przez inną osobę nie na rejestrację przez pesel czy odręcznego podpisu lub własnoręcznego to też mowa tutaj o odszkodowaniach. Tylko policja i biegli sądowi ustalić mogą kto pisze z IP. Inaczej to jest wyciek danych i odszkodowanie się należy. Dane wszystkie aktualne przestają być jeśli człowiek zwierzęciem się stanie czy sam tego zechce lub zmieni imię czy nazwisko wraz z majlami, telefonem czy adresem zamieszkania. Nick w Internecie to wiadomo, ze pod nim, może się nie wiadomo kto ukrywać ale dane osobowe w rękach niepowołanych tom już złamanie elementarnych zasad anonimowości jak publikacja przez user'a zdjęcia klasowego na portalu nasza-klasa i tutaj nie ma nic do tego regulamin ustawiony przez portal sam jak i user, który to robi! Prawo łamie najpierw ten co przestrzeń dyskową do przestępstwa daje nieświadomemu głąbowi bez prawa jazdy internetowego. Nie życzę by ktoś miał wgląd w moje dane i możliwość ich przetwarzania skoro osoba, która na to zgody udzieliła jest niepoczytalna czy została zmanipulowana socjotechnicznie lub namówiona chamsko.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.