Jak można pisać takiego newsa i nie podać kwoty. Jeśli była jakaś ugoda przedsądowa to najważniejszą informacją jest ILE, nie ma kwoty to tak jak by ugody wcale nie było.
Według prawa poszkodowanej należy się odszkodowanie w wysokości 3 krotnej wartości sprzedanych koszulek, a te które nie zostały do tej pory sprzedane muszą zostać zniszczone.
Zazwyczaj ugody zawiera się na nieco niższą kwotę (ale i tak powyżej sklepowej wartości pirackiego towaru), czasem w wyniku ugody właściciel praw autorskich zwalnia z obowiązku niszczenia pirackich ubrań jeśli zostaną one przeznaczone na cele charytatywne.
Ale tu się nie da dowiedzieć nic na temat żadnej ugody.
Ponieważ nie ma ani szczegółów ani źródła tej informacji domyślam się, że to tylko jakieś plotki, może dopiero chcą zawrzeć umowę i negocjują warunki
Oprócz odszkodowania dla autorki pozostaje jeszcze odpowiedzialność karna (do 5 lat więzienia) i w tym przypadku sprawą zajmuje się prokurator który może nie być aż tak chętny do zawarcia ugody.
Więc nawet nie do końca wiadomo kto z kim chce się dogadać.
bo to polska marka i w Polsce całkiem nieźle się sprzedaje. Dlaczego miałaby się nie sprzedawać skoro dziś jakoś schodzi.
Generalnie chodzi o przykład, lepiej dogadać się i zarobić niż ciągać po sądach i stracić.
@Tomasz Chiliński - a co w takim razie ze sp. z o.o., też bez kropek?

Skrót S.A. to błąd językowy:
http://www.rjp.p(...)temid=58


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.