
Łunia nie jest po to żeby dawać, tylko żeby doić obywateli i ograniczać wolność krajów członkowskich. Globalna dyktatura pod przykrywką chojnego wujka.
Środki z jednych dotacji się kończą a zaraz uruchamiane są kolejne projekty. Nie ma się co spieszyć, nie ma się co martwić. Osobiście planuję otworzyć dom weselny w stylu dworku http://www.kbpro(...)nych.php . Najpierw chcę dobrze przemyśleć całą strategię działania, rozejrzeć się za miejscem a dopiero później jak będę wiedzieć ile kasy potrzebuję rozejrzę się za dotacjami.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.