Twoje pytanie potwierdza to, o czym mowilem.
Moja odpowiedz nie byla proba obrony swiata zachodniego i jego interesow poprzez ukazanie, ze wschod jest czemus winny. Wprost przeciwnie. Wczytaj sie, a zrozumiesz. Zasugerowalerm, ze to zachod, a nie wschod jest agresorem, w dodatku bezpodstawnym, bo wschod nikogo nie najechal.
Terrorystami nazywa sie ich po to, aby latwiej mozna bylo uzasadnic agresje i ataki na ich kraj.
Gdyby powiedziec, ze najezdza sie kraj bogaty w zloza mineralne i walczy sie z ludnoscia cywilna, lub z partyzantami, to nie byloby tak latwo.

Heh, Rosjanie się bulwersowali za lotnisko w MW 2, teraz najwidoczniej przyszła pora na anglików.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.