Nie no ten link to masakra. Od razu bym wywalil takiego maila do smieci bo JEST to forma phishingu jednak w dobrej wierze...
Z kad pozatym oni wiedza ze zabezpieczenia w 2008 roku nie byly ominiete? Czy trzymaja tresc wszystkich zapytan do baz danych? Nie sadze zeby logi ktore mialyby juz kilkaset terabajtow wciaz znajduja sie w ich rekach. A przejrzec te logi to juz wogole mistrzostwo...
Posiadam konto na filmwebie i oczywiście moje dane również znalazłem w paczce. Zapobiegawczo zmieniłem hasło do serwisu z średniego 10-znakowego na mocne 12-znakowe. Na skrzynkę pocztową nie mogli mi się włamać, bo nawet sam nie znam hasła do niej (KeePass), oczywiście baza z KeePass zbackupowana :-) Swoją drogą konto na filmwebie traktowałem po macoszemu, nie miałem tam ani prawdziwych danych (oprócz 'publicznego' adresu e-mail) ani mocnego hasła. Teraz to chyba niczego nie można traktować po macoszemu :-)
1) Ściągnąć sobie zrzut bazy danych z hasłami
2) Zahashować potencjalne hasło funkcją MD5
3) Sprawdzić czy uzyskany w pkt. 2 hash jest taki sam, jak na liście skradzionych danych - jeśli tak, to hasło w serwisie było właśnie takie, a jeśli nie, to trzeba wrócić do punktu 2
nie prawda, filwmeb wymyslil hisorie o tej paczce z 2008 roku zeby sie totalnie juz nie skompromitowac, ze nowy layout jest dziurawy i kompletnie nie zabepieczony
na forum i w komentarzach do newsa o wlamaniu uzytkownicy o tym pisza, a jakie sa najprostrze dowody?
takie, ze jest wiele userow, ktorzy zakladali konta niedawno, a znajduja sie w tej paczce i rowniez serwis filmweb resetowal im hasla
tak, wiec moga sobie swoje 200% i zapewnianie, ze to inside job wsadzic inside :)
Czy potrafisz jakoś udowodnić swoje informacje? W skradzionej bazie było moje stare hasło, którego przestałem używać na początku roku (a nowy filmweb uruchomiony został dopiero w maju). Poza tym już jeden gość, który twierdził, że w skradzionej bazie znajduje się konto założone w tym roku, pojawił się na niebezpiecznik.pl - redakcja Niebezpiecznika sprawdziła tę informację w Filmwebie i okazało się, że facet konto założył we wrześniu 2008! Walnął się o półtora roku? Więcej na ten temat w komentarzach do artykułu: http://niebe(...)nt-12662


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.