
Faktycznie, to trochę takie nie halo, bo jak facet ma licytować faceta jeśli jest hetero...
Dziewczynie prezent? Hahaha...
Taki odważny bym chyba nie był. Chyba że mamie albo babci.
Mimo wszystko życzę wysokich kwot w licytacji,
komercha komerchą, ale parę groszy pójdzie w dobrej wierze w dobre ręce (co za czasy ale muszę dodać - oby...)
A Majka - pamiętam ją z Łodzi z jednego przedstawienia. Taki Kopciuszek i proszę.
Powodzenia


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.