Tekście jest błąd. Najwolniej do tej pory aktualizował się Firefox oraz IE.
Jeżeli zabierzemy okres 4 tyg. od premiery wersji wyniki są następujące (ilość użytkowników która zainstalowała nową wersję)
IE8 - 8%
Firefox 3.6 - 14%
Safari 5.0 - 41%
Opera 10.6 - 54%
Chrome 5.0 - 94%
Wyniki pochodzą z serwisu Ranking.pl (http://ranking.pl/pl/rankings/web-browsers-details.html)
Dla taka funkcja może istnieć, jeśli można ją wyłączyć i wiem, że istnieje. Przestałem używać google chrome pod Windows, kiedy zauważyłem, że coś ściąga sama z netu, a ja nie wiem co to jest. W końcu nie muszę wiedzieć, że robi to dla "mojego dobra". Dodatkowo mam limity na transfer danych i nie chcę, żeby mi się coś sciągało o nieokreślonych porach.

Polityka firefoxa coraz mniej mi się podoba. Chyba czas zrezygnować z FF i przejść na Operę.

(ilość użytkowników która zainstalowała nową wersję)
Nie zrozumiałeś. Tu nie chodzi o instalację nowej wersji, tylko aktualizację bieżącej, czyli np. z 3.6.7 na 3.6.8. Użytkownicy Firefoksa nie muszą koniecznie od razu instalować nowej wersji przeglądarki, bo wsparcie dla starszej kończy się dopiero z premierą wersji o dwa numery wyższej.

Adrian Nowak> "Funkcja automatycznej instalacji aktualizacji" jest w Firefoksie dostępna już od bardzo dawna.
Ale o ile dobrze pamiętam, to on mówił użytkownikowi że instaluje coś, a teraz ma nie mówić. W sumie automatyczna aktualizacja gdy jest skonstruowana z sensem i wyłączalna nie jest niczym złym.

"mówił użytkownikowi że instaluje coś, a teraz ma nie mówić"
Wcześniej domyślnie pokazywał się komunikat, że jest dostępna aktualizacja, ale w opcjach można było zaznaczyć, by pobierał i instalował bez pytania. Teraz będzie odwrotnie. Zawsze też po aktualizacji (nie ważne, w jaki sposób przeprowadzonej) była wyświetlana strona z informacjami o nowym wydaniu (np taka dla wersji 3.6.8). Nic mi nie wiadomo, by ten zwyczaj miał być porzucony.
Oczywiście przy zmianie wersji użytkownik zostanie poinformowany stosownym komunikatem.
wedlug mnie to dobrze ze aktualizacje ktora jest nowsza poinformuje uzytkownika zeby sie ruszyl i pobral to dla jego bezpieczenstwa a nie widzimisie moze sama cicha bez poinformowania jest troche glupie ale powiadamianie jak najbardziej mowiac jest cos nowego czy kontynuowac uaktualnianie zreszta bez praw administratora to nie widze mozliwosci czegos takiego przejscia zeby sie zainstalowal sam ff tak jak w innych systemach bez prawa root'a zapomnijmy ze cos zainstalujemy :)
"Użytkownicy Firefoksa nie muszą koniecznie od razu instalować nowej wersji przeglądarki"
No i to jest problem. Dlatego tylko co 10-ta osoba zainstalowała wersje 3.6 w miesiąc po premierze. Podczas gdy ponad 50% użytkowników Opery oraz 95% Chrome dokonuje uaktualnienia na bieżąco. Gorzej jest tylko w IE (8%). Nawet dziś jeszcze 30% użytkowników Firefoxa używa przestarzałych wersji 3.0/3.5.
Gdyby poprawiono system aktualizacji by miał taką skuteczność jak Chrome lub przynajmniej Opera problem z starszymi wersjami udałoby się wyeliminować. Jeżeli jednak to będzie tylko 3-cia liczba po przecinku to niestety żadne osiągnięcie.

"tylko co 10-ta osoba zainstalowała wersje 3.6 w miesiąc po premierze. Podczas gdy ponad 50% użytkowników Opery oraz 95% Chrome dokonuje uaktualnienia na bieżąco."
Ty udajesz, że nie rozumiesz, czy faktycznie masz problem z pojęciem? Jak można pisać o wersjach przestarzałych, skoro wciąż są wspierane i regularnie się aktualizują przez autoupdate? To userzy Opery mają ten problem o którym piszesz, bo ze względu na to, że mechanizm aktualizacji udostępniono im dopiero przed chwilą (wcześniej trzeba było pobierać całą instalkę ze strony www), wiele osób nadal używa starych, dziurawych wersji.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.