Pewnie jeszcze na Pentium3 siedzicie. Kupcie se normalny procesor kilkurdzeniowy zamiast jeczeć.
Firefox chodzi jak marzenie.
Operę instalowałem. Szybka, ładna i całkowicie bezużyteczna. Jako że oprócz programowania param się webmasterką, kolega powiedział mi że w Operze jest świetne narzędzie zwane Dragonfly.
Cóż. Operowcy. Po pierwsze Wasz Dragonfly uruchamia się wolniej jak mój system operacyjny (Linux). Po drugie nie oferuje tego co daje mi Firebug, Yaslow i Webdeveloper razem wzięci i każdy z osobna.
Opera jest świetną przeglądarką dla przeciętnego niewymagającego kowalskiego. Taka kobyłka z którą nic nie zrobicie ponad to co sobie wymyślili twórcy. Firefox z racji elastyczności nadal będzie liderem wg mnie. Szanse z nim ma tylko Chrome.
Co do spowolnienia. Po pierwsze przeglądarka w ogóle nie zwalnia. Uruchamia się tylko wolniej. Ale przyczyna jest prosta. Wasz internet. Firefox łączy się z serwerem i sprawdza aktualność wtyczek podczas włączenia. Od stanu Waszego łącza i ogólnego czasu połączenia z serwerem zależy ile to potrwa. Wyłączcie tę usługę i sprawdźcie sobie dostępne aktualizacje raz na parę tygodni. Powinno wystarczyć.
A Firefox gratuluje. Ciekawe co myśli teraz biedny Microsoft. Jak dobrze pamiętam, developerom Firefox dostał się tort na 2 wersję przeglądarki.
@sen
Wielki łebmajstrze, czy już opanowałeś w stopniu podstawowym wyszukiwarkę wielkiego brata Google? Jeśli już masz podstawy, to wpisz po angielskiemu "dragonfly offline" i nie będziesz się musiał tak męczyć uruchamiając to narzędzie godzinami jak twierdzisz.
Bosze, jak takie młotki parają się łebmasterką to nie dziwota, że strony pisane są tak niechlujnie.
~Oj.. - pewnie masz xp-ka więc wszystko u ciebie jest wolne.
Firefox to chyba jakiś żart kilku nieudaczników, przeglądarka uruchamia się dłużej od 20 komputerów odpalanych jeden po drugim, strony otwierają się godzinami albo wcale, nigdy nie widziałem tak spieprzonej przeglądarki.. TYLKO Google Chrome od Wielkiego Brata! Start przeglądarki 1ms, otwarcie strony 2ms, człowiek nie jest w stanie wychwycić momentu od naciśnięcia ikony Chrome do uruchomienia przeglądarki, jeśli system Chrome OS będzie tak udany, to po 12 latach używania na codzień Windows zniknie z mojego komputera.
@szabadaba
Pokaż które to strony otwierają się godzinami w przeglądarce Firefox. Ponadto nie zauważyłem żeby jakoś długo uruchamiała mi się przeglądarka Mozilli na moim komputerze. Otwarcie strony (podaj też jaka to strona) w 2 s przez Google Chrome? Chyba fantazjujesz.
Wal sie na ryj! Nic nie musze fi podawac. Jesli jestes takim kozakiem za jakiego sie masz to powinienes wszystko wiedziec ale widze ze jestes zwyklym lamusem...
@szabadaba
Czas skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą
Widzisz zabrakło ci argumentów, dlatego tak się denerwujesz i rzucasz mięsem.
@1586988, Wielki... nie wiem co. Może coś. Więc uruchomi się szybciej niż mój system operacyjny. Fajnie. Nadal jednak leży i kwiczy jeżeli chodzi o możliwości. Poszukaj jeszcze innych argumentów zamiast rzucać hasełkami.
@szabadaba
o uruchamianiu się FF pisałem wyżej. Poczytaj. Strony nie otwierają się wolniej. Różnice między przeglądarkami liczy się w MS więc nie wiem jak Ty to w ogóle zauważasz.
Chrome za to jest niedorobiony. Ma kompletnie zwalony cashe control przez co nie mogę decydować co ma był zachowywane offline a co nie u użytkownika. Jedna z bolączek które sprawiają że nie używam tej przeglądarki. I właśnie zwalony cache control jest właśnie powodem dla którego strony potrafią się czasami załadować szybciej ale nie wynagradza to niedogodności (np kiedy podmieniana jest jakaś grafika na stronie - widzisz starą wersję itp a na niektórych stronach to częste zjawisko).
Co najlepsze, ja i nie tylko, raportowaliśmy zarówno developerom Google Chrome jak i Chromium ten problem. Nikt z tym jeszcze nic nie zrobił.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.