Dziwnie w wiadomościach prasowych pomijana jest Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania, która jest współautorem apelu. Czy autor tekstu może nam wyjaśnić, dlaczego nic nie napisał o czwartej organizacji? O co w tym zabiegu chodzi? Przedziwne.
05-07-2010, 22:13
odpowiedz
~Tomasz
Misiu ma racje, większość nawet angielskiego nie zna :/
20-06-2010, 01:20
odpowiedz
~misiu
Europosłowie z Polski są tam po to, żeby brać sowite wynagrodzenie i nic nie robić. Widzę to już od dawna. Większość z nich niczym się nie interesuje.