Ja Erze dałem kopa po dziewięciu latach. Przestałem doładowywać konto po spam-esemesie z "mercedesami". Przez dziewięć lat (bo to nie pierwszy taki przypadek) PTC nie potrafiła zrozumieć, że jeśli nie wyraziłem zgody na otrzymywanie wiadomości marketingowych, to znaczy, że nie chcę ich otrzymywać. Teraz jestem u innego operatora (również zastrzegłem, że nie chcę otrzymywać takich wiadomości) i mam spokój.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.