Za cholerę nie mogę pojąć dlaczego ci ludzie tak się rzucają na iPhone jeszcze zanim trafi do sklepów. Stoją jak debile w kolejkach po iMaca czy iPada.
Naprawdę trzeba nie mieć mózgu żeby się tak dawać robić w jajo polityce marketingowej wielkich koncernów.
Mimo, że jestem posiadaczem iPoda to nie mogę zrozumieć ludzi, którzy zamiast poczekać miesiąc czy dwa. Pójść spokojnie do sklepu przetestować sobie sprzęt i wtedy zdecydować się na zakup. Zamiast tego wolą wywalić kupę kasy na niesprawdzony produkt, który z reguły na początku ma sporo błędów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.