Co czynisz to do ciebie wraca, jak to mawiają. Ciekawe co wróci do okonka? W sumie tylu ludziom już świństwa zrobił.
Z drugiej strony nieźle musi się dzielić z wymiarem sprawiedliwości, bo wiem że normalnie inne firmy (i to duże i poważne) nie mają szans tak sprawną ochronę swoich interesów. Jak myślicie, daje w łapę czy po prostu ma szczęście?
@borgis
W dupie ci się chyba przewruciło. Skoro stoisz po stronie Map1 to przyjrzyj się kto tu jest złodziejem... I weź przestań pier***ić o "polakach - złodziejach"... Sam stoisz po stronie złodzieja a o ludziach wyh***nych przez tę złodziejską firmę mówisz "polaki złodzieje"?! Weź się tu na DI nie pokazuj trollu bagienny, kup se pacca do tibii na 2 miesiące to może tutaj nie będzie się udzielał idiota (mam tu na myśli ciebie borgis). Pozdro & Poćwicz trollu
"A satelity robiace te mapy to pewnie darmo kosztowały nie?" Map1 nie korzystało z żadnych satelitów wzieli kilka istniejących map i jak twierdzą "dokonali kompilacji'. Trudno tu więc mówić o autorstwie projektu - raczej o obróbce cyfrowej wcześniejszych dokumentów (map pierwotnych) - czy w tym są cechy indywidualnej twórczości ?
Pieroni jeden z drugim trzesiesz doopom jakbys mial cos na sumieniu. Wlasnosc prywatna jest swieta zapamietajcie sobie chachary jedne! Krasc tylko wolno open source, za inne kara (najlepiej z nakazem prac spolecznych) i bardzo dobrze bo zrobi sie drugi bangladesz!
boragis- w twojej odpowiedzi na moją brak jest jakiegoś komentarza co do niej. Map1 nie wykonał prawie żadnej pracy - najczęściej sprawa wyglądał tak że wykupił licencje. W tym również do zasobów państwowych - będących twoją i moją własnością. I zaczął na nich zarabiać ? Co ty na to ta w porządku że ktoś zarabia na twojej własności? W innych przypadkach kasę powinni dostawać prawowici właściciele. Ale czy na zasadach związanych z prawem autorskim? Pozostaje jeszcze kwestia ich cennika - wynagrodzenia. Cenny w nich podane odstraszą każdego potencjalnego klienta 500 złoty za wyświetlanie fragmentu mapki? Prołnaj do z innymi firmami które świadczą takie usługi. Ceny są nie po to żeby kupować od nich mapy, ale po to żeby płacić im wysokie opłaty za naruszanie ich praw
przedewszystkim map1 nie jest włascicielem a juz napewno nie twórcami map, co najwyżej sprzedawcami i to nie wszystkich map, o które sie sądzą, w większosci przypadków nie potrafia udokumentować swojej własności do tej konkretnej mapy, którą mamy na stronie. robia to na chybił trafił a nuż sie uda
Sąd se kazał zablokować...Za przeproszeniem ,se może... oryginalne forum, chcący i tak poczyta przez chociażby cache googla,czy jakiekolwiek porządne archiwum www lub serwisy pokrewne (forum.prawnikow.pl i inne). Kolejny Pan Sędzia nie dorósł do technologii ??
Co do map1...naciągacze wykorzystujący prawo przeciwko ludziom,korzystający z faktu,że w Polsce dostęp do prawnika dla przeciętnego zjadacza chleba ze względu na koszty jest luksusem,prawo jest zagmatwane,niejednolicie interpretowane (kilku "biegłych rzeczoznawców" może wydać w tym samym temacie diametralnie różne opinie),a przeciętny zjadacz internetu nie ma wystarczającej wiedzy,by im się skutecznie przeciwstawić.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.