Programiści, że o dupę potłuc..
Nie sądzę, aby taki sklep był oparty na jakimś rozwiązaniu, dostarczonym przez firmę zewnętrzną.
Stać ich na to, aby zrobić całość od zera, tak jak rzeczywiście tego potrzebują.
Jeśli zrobili to sami, to nikt z zewnątrz nie wie, jak to wygląda. A wystarczy jakikolwiek podział produktów na grupy (aktywne - nieaktywne, nowe - stare, do promocji - zwykłe itd) i źle skonstruowany warunek. Wtedy zapytanie nie odnosi się do jednego produktu, ale do danej grupy.
Możliwości jest tak naprawdę wiele - wspomniany wcześniej brak apostrofu, jakaś relacja, itd.
Równie dobrze, błąd mógłby się pojawić podczas importu rzeczy z innego miejsca.
Możliwości jest wiele, a co jest prawdą, pewnie nigdy się nie dowiemy.
Tak sie sklada ze programuje bazy danych :) SQL dla mnie to codzienne zajecie. Wiem tez jak dzialaja systemy sklepow internetowych bo prowadze pewne. Jednak ten "blad" jest bardzo malo prawdopodobny do zrealizowania. W przypadku problemu skladni wszystkie produkty by mialy zle podana cene. A tylko te produkty mialy zla cene ktore byly tak czy siak tanie. Nie zauwazyles? :)
faktycznie chodzilo mi o hurtowa. Wlasciwie to nawet nie hurtowa bo hurtowa cena jest wyzsza niz to co oni dostaja od producenta :).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.