Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Gość

    Niestety, Apple obrasta w piórka i zaczyna pokazywać rogi. Kiedyś firma lansowała się jako zaprzeczenie korporacyjnego zamordyzmu (choćby legendarna reklama 1984, czy hasło "Think Different") - pokazując jako "wrogów wolności" firmy IBM i Microsoft. Dziś Apple przerasta już obie te firmy w dążeniach monopolistycznych, tyle tylko, że opakowuje to w jeszcze ładniejsze i tym razem.. "perfumowane" papierki.

    Cóż.. albo dążenie do jak największej kasy - albo godziwość. Obu tych rzeczy pogodzić się niestety nie da (jak uczy doświadczenie).

    10-05-2010, 11:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Grendel

    cóż... Apple chce uniknąć losu M$ który zbiera cięgi za wieszające się, niekompatybilne programy, choć wina windowsów w tym niewielka - winę ponoszą niedouczeni programiści, piszący niezgodnie z wytycznymi. Apple przykręca śrubę developerom przez co zbiera cięgi, ale dzięki temu mit o stabilności i bezpieczeństwie jabłuszka wciąż trwa

    10-05-2010, 12:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Antek

    @Grendel Masz racje to są tylko mity a te maja niewiele wspólnego z rzeczywistością.
    Znajomi przychodzili i prosili aby im instalować XP na jabłuszkach.

    Niestety ciemna masa nie rozumie ze podejście Apple nie jest najzdrowsze, i koniec końców zemści się.

    10-05-2010, 13:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anon

    W sumie nie mam nic przeciwko raczej nie skorzystam z tego i tak bo nie mam komputera z jabłuszkiem, a piracić nie mam zamiaru. Konkurencja na własnym jego podwórku Adobe na pewno wyjdzie na dobre nam użytkownikom zresztą też nie wspominając o developerach -pzdr.

    10-05-2010, 17:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jan Mazurczak

    Jestem deweloperem aplikacji dla iPhone i iPad (janmazurczak.pl/iPhone).
    To bardzo dobrze ze Apple stosuje restrykcyjną politykę wobec deweloperów, skutkuje to jakością i kompatybilnoscią aplikacji, a także zmniejsza konkurencję skladajacą się z niedouczonych programistów.
    Na tym wszystkim korzysta klient: dostaje produkt bezpieczny i dopracowany.

    11-05-2010, 07:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~iss
    [w odpowiedzi dla: ~Jan Mazurczak]

    "a także zmniejsza konkurencję skladajacą się z niedouczonych programistów"
    Jeżeli niedouczeni programiści stanowią konkurencję dla "profesjonalistów", to może nie są oni aż tak pro? A może niedouczeni mają do zaoferowania coś, czego pro nie mają?

    11-05-2010, 08:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mnc

    skoro tak im zalezy na otwartosci, rozumiem ze applowska wtyczka bedzie miala opublikowany kod zrodlowy? i bedzie dostepna na wszystkie platformy, w tym androida? hehe. czasy, kiedy apple oferowalo naprawde dobre produkty, odeszly w niepamiec, mniej wiecej z pojawieniem sie intelowskich procesorow w ich maszynach. teraz to jest juz tylko marketing i rzesza wiernych fanboyow.

    11-05-2010, 09:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~maniek

    Zwyczajny framework jsowy jakich mnostwo. Mozliwosci ma takie jak wszystko do tej pory. Szału nie ma i nie bedzie. A mowienie o otwartosci i standardach to w jego wypadku smiech na sali, coredata działa tylko na aplach. Te same marketingowe bzdury co bajka o html5, który cofa nas do czasów html, gdzie kazda przegladarka interpretowała go wg wlasnego widzimisie. Tak sie konczy na siłe wdrazanie nieistniejacych jeszcze standardów.

    @Mazurczak
    99% aplikacji w appstore to amatorskie popłuczyny (iFart ? no ja was prosze) Jesli to jest smietanka ... Mowienie o przechodzeniu z ilosci w jakosc to kolejna bajka. Dla appla jakosc oznacza tyle co "korzystaj z naszego sprzetu, zacofanego jezyka i jestes gosc"

    11-05-2010, 16:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy