Moim zdaniem decyzja o instalacji lub nie wynalazku "Sun" p.n. Java Runtime Enviroment powinnna być przez użytkownika komputera dobrze przemysłana. Ten niebezpieczny dodatek służy tylko do czatów, głupawych gierek online (niektorych) oraz właśnie jako szpicelek wbudowany - dostarcza innym informacji o naszym systemie, zainstalowanym oprogramowaniu itd.
W 90% zastosowań JRE jest zupełnie zbędna.
Trzeba zauważyć, że wbudowany w system i w przeglądarki interpreter języka Java też ma bardzo wiele wad. Podejrzewam, że sporo więcej niż tylko podatność na 1 exploit. Wystarczyć na obronę przed nim powinna najnowsza wersja programu antywirusowego wraz z najnowszymi bazami wirusów. Wyłączenie Javy to raczej zły pomysł. Większość elementów stron www przestanie bowiem działać.
Tak ale do poprawnego przetworzenia 90% treści stron www wystarczy wbudowany interpreter Java - zgadzam się co do bezpieczenstwa - a zabugowny kobylasty gniot od "Suna" jest i mniej bezpieczny i przede wszystkim często zbędny.
Bez "Suna" otworzy się poprawnie 90% zasobów internetu.
Osobiście nie posiadam nic od "Suna" w soich systemach i jak na razie problemów ze stronami - poza mało przydatną "Numion.com" - nie zauważyłem.
Nie jestem znawcą, ale jednego jestem pewny - JRE Suna jest większości użytkowników PC potrzebbna jak... dziura w moście.
A jednak wielu ją bezmysłnie instaluje, bo bez niej rzekomo "mnie działają strony".
Jak niw jesteś znawca to czemu się wypowiadasz. Kiedyś w IE była wtyczka Javy. Microsoft wpadła na pomysł aby wycofać tę wtyczką. Decyzja ta okazała się błędna. Powstała wtyczka, którą należało doinstalować. Obecnie zamiast tej wtyczki instalowany jest JRE sun.
To może dać sobie spokój z komputerem a raczej z internetem. Skoro to jest dziura na dziurze, łata na łacie.
Widzę - ale pytam do czego potrzebny jest reealnie w internecie JRE-shit "wtyczka" (raczej plugin :)) od "Sun"?
Odpowiedz mi sensownie: do czego?
Bo ja tego nie mam i wszystko poza zbędnymi chatami oraz gierkami dla psycholi na rożnych "kórnikach" mi działa..
Znafco ;-)
Każda technologia jest potrzebna do czegoś innego i wszystko zależy od profilu użytkownika. Ktoś będzie grał na kurniku, a ktoś śledził dane giełdowe na żywo lub próbował zalogować się do niektórych banków.
Nie masz JRE, ale plugin Flash pewnie tak?. Czyli coś co jest potrzebne do wyświetlania reklam, banerów i głupich gier online jest OK, a JRE jest beee?. Pewnie wiedzę o technologii (w tym czym jest Java) czerpiesz z forów dla 13-to latków stad te profesjonalne argumenty 'przeciw'.
"Nie masz JRE, ale plugin Flash pewnie tak?"
A ty co taki obeznany w pluginach innych osób? A może nie ma i twoje pięć linijek trafia jak kulą w płot?
P.S. populizm rulz.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.