Terrorysci maja tylko bombki domowej roboty z zapalek i dezodorantow o samolotach wiec mozna zapomniec. Jesli mowisz o terrorystach ktorzy rozwalaja w hameryce budynki to sa oni hamerykanami i nie wiedza gdzie jest europa. Z kolei terrorysci z poludnia sa tak biedni ze nie stac ich na bilet za 120 euro do krakowa.
Stawialbym raczej ze zaatakuja ich podpite drelichy a nie terrorysci.
Jak czas pokazał, terroryści nie zaatakowali polski, z jednego ważnego powodu: wszyscy mają ten kraj w d****.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.