Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)

    Przecież każdy kto bierze udział w premium akceptuje regulamin.

    02-04-2010, 09:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rżnij _i_

    @kamyk
    ale nie każdy go czyta.
    Lepiej jak w widocznym miejscu jest informacja o opłacie, a nie gdzieś w środku regulaminu -.-
    Tu UKE ma rację...

    02-04-2010, 10:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Ja ostrzegam przed oszustami z "International Masters Publishers" (IMP). Wciskają człowiekowi np. płytę CD zarzekając się że to darmowa promocja, a potem straszą fakturami które wystawione są na kwoŧe rzędu 10 zł (dlatego pewnie większość płaci), a potem kwota na fakturce rośnie, pojawiają się ostrzeżenia o zadłużeniu. Trzeba ścierwo spuścić na drzewo, nic im nie płacić a się odczepią.

    Przestrzegam również przed innym ścierwem, firmą Map1 z Polski, z Łodzi. Wyłudzają pieniądze (i tu już chodzi o grubą kasę) za pseudo naruszenie ich praw autorskich do Mapy Polski (tak, mają "prawa" do naszej ojczyzny). Kwoty średnio od 2000zł wzwyż. Od razu nazywają człowieka przestępcą, w pierwszym piśmie. Podobnie jak IMP, polecam ścierwo Map1 ignorować. Nic lepiej o nich nie świadczy niż opinie "ich klientów"...

    02-04-2010, 10:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~AntyM
    [w odpowiedzi dla: OkropNick]

    Ale to inny problem. Czesto bywa tak, ze dzwoni panienka z jakiegos call center i oferuje netbooka (czesto DELLa). Zwykle dzwonia po firmach i recytuja parametry z kartki. Sa przekonani ze to cudowny sprzet i wciskaja na sile (nagrywana rozmowa). Oczywiscie sprzet jest na raty np 200zl na 24 miesiace. Nawet nie pyta sie czy rozmowca jest zainteresowany tylko od razu pyta o adres gdzie to ma wyslac. Ale za to wine ponosi GUS, rejestr Urzedu Miasta i TP za upublicznianie numerow firmowych.

    W tym artykule jednak jest mowa o premium SMSach, a wiec roznego rodzaju konkursach itp. Np pierwszy SMS kosztuje 50gr, ale zeby cos mozna bylo to jeszcze 3 trzeba wyslac np po 5/6zl sztuka...

    02-04-2010, 10:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~marek

    @rżnij _i_
    regulaminy sa po to zeby je czytac, jak idziesz do banku i podpisujesz umowe, a pozniej "cos" wyjdzie, tez powiesz ze nie przeczytales regulaminu bo Ci sie nie chcialo ?

    02-04-2010, 11:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Aga

    @marek
    masz racje, na tych stronach jest przeciez "oswiadczam ze zapoznalem sie z regulaminem i go akceptuje", uzytkownik na stronie musi zaznaczyc "okienko" i dopiero wtedy klika dalej. Jesli oswiadczyl ze zapoznal sie z regulamin, to bierze na siebie konsekwencje tego oswiadczenia i tyle w temacie. UKE powinno zajac sie prawdziwymi problemami a nie nadmuchanym przez DI problemem.

    02-04-2010, 12:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Anna
    k
    Redaktor DI  Anna (89)
    [w odpowiedzi dla: ~Aga]

    Większość tego typu stron nie zawiera formułki "oswiadczam ze zapoznalem sie z regulaminem i go akceptuje", ba! na wielu nie można znaleźć żadnego regulaminu (lub prowadzący do niego link nie działa), jest tylko ukryta w stopce, napisana małym druczkiem informacja, że SMS kosztuje np. 30,5 zł, choć też nie zawsze.

    02-04-2010, 12:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    JAKIM TRZEBA BYĆ JEŁOPEM ŻEBY KORZYSTAĆ Z TAKICH USŁUG? W SUMIE JEDNAK RÓWNOWAGA W PRZYRODZIE DZIAŁA: JEŁOPY WYSYŁAJĄ SWOJĄ KASĘ INNYM JEŁOPOM I TYM SAMYM KAŻDY JEST ZADOWOLONY. A TYLE DZIECI NIE MA NA BUŁKE Z MASŁEM NA ŚNIADANIE. JAK WIDAĆ KAPITALIZM LUDZIOM W DUPACH POPRZEWRACAŁ.

    02-04-2010, 12:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Aga

    @Anna
    jesli nie ma formulki "oswiadczam ..." i linku do regulaminu to oczywiscie karac za nie doinformowanie, ale z tego co widzialam na wiekszosci tych stron sa takie formulki, dzisiaj przegladalam specjalnie internet bo zainteresowalam sie tematem i na 15 stronach tego typu na kazdej byl regulamin
    wiec jesli oswiadczam ze zapoznalam sie z regulaminem to sie zapoznalem, wiec karanie podmiotu prowadzacego strone jest glupota. Analogicznie, nie doczytam bo mi sie niechce a podpisze regulamin w banku, a pozniej wytocze im proces ze jednak nie przeczytalam regulaminu. Badzmy powazni.

    02-04-2010, 12:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Karol
    [w odpowiedzi dla: ~Aga]

    Gdyby wszyscy byli tacy "mądrzy" i poważni to nie byłoby tego typu stron, bo by nie działały, tak? Wytłumacz mi proszę, dlaczego twórcy tych stron nie podają prawdziwej ceny smsa zaraz obok jego numeru, tylko podają fałszywą kwotę (zwykle 1 zł), za którą nie można dokonać zakupu, bo ZAWSZE strony paypal czy możliwość zapłaty kartą nie działa? Prawdziwa cena smsa jest natomiast zawsze w bardzo oddalonym od numeru miejscu.

    Zastanow sie nad taka sytuacja:

    Jestes w sklepie i widzisz na polce produkt, a obok niego cene (tyle ze odnoszaca sie do mozliwosci zaplaty, ktorej sklep aktualnie nie oferuje, choc jeszcze o tym nie wiesz, bo nic na to nie wskazuje). Tymczasem faktyczna cena jest umieszczona gdzies pod ladą (to chyba dobre porownanie do samego dolu strony lub regulaminu, jak to zwykle bywa u tych oszustow). Za ktora cene Twoim zdaniem sprzedawca powinien Ci sprzedac ten produkt?

    02-04-2010, 12:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Aga

    @Karol zapomniales o jednym najwazniejszym , wchodzac do sklepu nie oswiadczam ze akceptuje i znam regulamin a tym samym cene produktow, regulamin rzecz swieta, wszystko ma regulaminy, od bankow przez operatorow komorkowych itd. Zaakceptowany regulamin oznacza ze uzytkownik sie zapoznal z cena i nikomu nic do tego. To tylko i wylacznie wina uzytkownika ze bezmyslnie klika oswiadczenie

    02-04-2010, 13:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Karol
    [w odpowiedzi dla: ~Aga]

    Wytłumacz mi zatem dlaczego twórcy tych stron nie podają ceny tuż przy numerze SMS-a?
    Czego się obawiają, nie podając ceny w widocznym miejscu?
    Jaki cel mają kombinacje tworców w postaci łączenia ceny za rzekoma platnośc przez paypal i numeru smsa, przy ktorym juz ceny sie nie podaje?


    W odpowiedzi na Twoje pytanie: O niczym nie zapomniałem, bo wchodząc na stronę tych oszustów też nie musisz czytać ani akceptować żadnego regulaminu, tak jak wchodząc do sklepu. Tak samo nie musisz nawet wiedzieć, że jakikolwiek regulamin istnieje, bo slowo "regulamin" i link do niego jest często schowany, podobnie jak i cena SMSa. O regulaminie w wielu przypadkach tego typu stron dowiadujesz sie PO wysłaniu smsa, a nie PRZED.

    02-04-2010, 13:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Aga

    @Karol
    mowimy o sytuacji w ktorej uzytkownik oswiadcza ze zapoznal sie z regulaminem przed wejsciem na strone, wchodzac na strone oszustow nie przejdzie dalej do platnosci jesli nie zaakceptuje regulaminu, oczywiscie w przypadku kiedy nie ma regulaminu przyznaje Ci racje, jest to oszustwo
    Tworcy stron nie podaja informacji o cenie z prostego wzgledu, nikt by nie wykupil tej uslugi w cenie 30.50 zalozmy. Ale to jest tylko i wylacznie forma marketingu - reklamy. W telewizji na reklamach tez masz maly druczek na dole i nawet go nie zdazysz przeczytac. W reklamach telewizyjnych rowniez wydaje sie wszystko kolorowe i prawie za darmo, dopiero pozniej wychodzi ze kosztuje to wiecej, tyle ze w TV nie oswiadczasz ze zapoznales sie z regulaminem a tutaj tak. Kombinacje z cena to po prostu marketing, ktory w dzisiejszych czasach jest na kazdym kroku bo reklama dzwignia handlu. UKE nigdy nie zakwestionuje regulaminow, moze orzec ze informacja w nim jest nie wystarczajaca, ale nigdy nie powie ze regulamin napisany dobrze, czyli zgodnie z ustawami mozna wsadzic sobie w t.....

    02-04-2010, 14:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Karol
    [w odpowiedzi dla: ~Aga]

    Mam wrazenie, ze rozmawiamy o zupelnie roznych stronach oferujacych uslugi lub produkty za premium SMS. Proponuje Ci pogrzebac w archiwalnych tekstach DI, gdzie sa udokumentowane zrzuty stron, ktore ja mam na mysli.

    Jesli chodzi o reklamy, to zauwaz, ze w przypadku reklam, w ktorych publikowany jest SMS do wyslania, to przedsiebiorca ma obowiazek powiadomic wyraznie o cenie SMSa, np. w reklamach telewizyjnych lub radiowych cena jest podawana glosowo, a zatem nie ma praktycznie mozliwosci, ze zostanie niezauwazona. Podobnie w przypadku reklam w gazetach, nie spotkalem sie jeszcze, by cena za SMSa nie byla widoczna lub przy SMSie podana byla inna cena, niz w rzeczywistosci. Dlaczego tak jest? Poniewaz takie reklamy stanowia jednoczesnie oferte handlowa - zakupu mozesz dokonac "za pomoca reklamy".
    Rynek tych reklam jest zatem odpowiednio uregulowany i za reklame wprowadzajaca w blad juz kilkakrotnie urzedy przyfasolily oszustom wysokie kary.

    W internecie jest jeszcze wolna amerykanka, ale mam nadzieje, ze dzieki takim publikacjom w koncu i tutaj cos sie zmieni i nie bedzie mozna grac na nosie internautom i urzedom zaslaniajac sie informacja ze cena jest ukryta gdzies po po 3 czy 4 przewinieciu strony lub na stronie z regulaminem, do ktorego link jest rowniez ledwo widoczny. Cena za usluge lub produkt powinna byc moim zdaniem podana tuz przy produkcie i odpowiedniej formie zaplaty, a jesli jest tych form wiecej, to przy kazdej powinna byc odpowiadajaca jej cena. Takie praktyki sa norma w sklepach internetowych, czy u internetowych uslugodawcow, ale jest kilku cwaniakow, ktorzy tego nie robia, tym samym wykorzystujac sytuacje, w ktorej klienci sa przyzwyczajeni do uczciwej informacji o cenie na stronach, ktore stanowia oferte handlowa.

    W przypadku tych stron z uslugami za premium SMS to rowniez sa oferty handlowe, a nie reklamy, jak sugerujesz. Te strony sa stronami sprzedajacymi, a nie reklamujacymi uslugi lub produkty.

    02-04-2010, 14:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~antyGSM

    A mnie to śmieszy. Nie używam skurwórki i nie mam tego g.na zamiaru używać w dającej się przewidzieć przyszłości.
    Miłośników chińskich śmieci trzeba skubać. Skoro kogoś na skurwórkę stać to go i stać na "premium" innym na wódkę.

    02-04-2010, 15:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy