
Stomatolodzy to złodziejska mafia. Wyciągają kase każąc przychodzić z jednym zębem kilka razy gdy całe leczenie można zrobić przy jednej wizycie. Dopłaty do lepszej plomby, gdy te lepsze kupione przez NFZ wyniesione do prywatnego gabinetu. A prywatnie też są nieźli 400-500 za leczenie to standard gdy dobry (lekarski) zysk mają na poziomie 100-150zł. Jak dobrze zapłacimy to i bez nowoczesnych bajerów wizyta może być bezbolesna, no chyba że trafimy na "młota"

najlepsze jest to ze nie biorą jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za swoja robote, nie wystawiaja rachunków, paraganów nic, zostawiasz kase i nikt nie wie ile. po roku plomba Ci wypada i kolejny raz idziesz zostawić setke .
TO jest najlepszy zawód swiata, możesz komuś zeby spieprzyć i i tak nic Ci nie zrobią, możesz wyrwać zęba którego można odzyskać i żaden klient nawet nie podskoczy.
Takiego braku odpowiedzialnosci za swoją prace nie ma nigdzie, no chyba że urzędnik, polityk, adwokat i lekarz


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.