
Tworzą zbędne problemy, ustalić jakieś limity ilości aplikacji albo kategoryzować je czy coś i nie będzie problemów z baterią. Ewentualnie ostrzegać przy wstawianiu w tło, że może ona zużywać dużo zasobów - bo znając ludzi to będą tam pchali po kilka gier na raz i wielce się dziwili, że się tel po 1h wyłączył z braku prądu...

Za późno. Już dawno pozbyłem się tego gadżetu myśląc, że to jest telefon.
Jak zawsze, wszyscy komentujący produkty Apple popisali się wielką inteligencją :D
iPhone posiada multitasking od samego początku, w tle cały czas chodzi program poczty, i (jeśli jest taka potrzeba) Webkit oraz iPod. Dodatkowo, we własnej aplikacji można odpalić dowolnie dużo wątków. Jedynym ograniczeniem jest możliwość działania JEDNEJ aplikacji na raz, co nie jest równe z brakiem multitasking. Także gratulacje dla panów powyżej ;)
@Tom: nie wiem, czy wiesz, ale Apple udostępnia DARMOWE aktualizacje software'u dla posiadaczy jakiegokolwiek modelu iPhone'a.
Pozdrawiam antyfanów Apple

co nie jest równe z brakiem multitasking
Zgadza się, jest natomiast równoznaczne z zablokowaniem multitaskingu, tak, by user nie mógł go w pełni wykorzystywać (nie wiem, co gorsze). To jest dużo więcej literek do napisania, więc potocznie robi się - oczywisty dla każdego, kto liznął nieco IT - skrót.
Na twoim miejscu nie odnosilbym sie do czyjejs inteligencji, bo: A: wiedza to nie inteligencja, B: fanboy to nie czlowiek inteligentny, a fundamentalista
Jesli multitasking jest przycinany do 0,001% aplikacji, to mozna powiedziec, ze go nie ma.

Bo iZabawki wyznaczyły pewien paskudny trend: współczesny smartfon chce być do wszystkiego, a jednocześnie międzymordzie zostało ograniczone do pokazywania rzeczy paluchem, jak w przedszkolu.
A interfejs, to przecież nie tylko ekran dotykowy, czy klawiatura. Nie ważne, czy po kablu, czy przez BT, telefon powinien umieć się dogadywać z normalnym komputerem. Który z obecnych na rynku smartfonów pozwala na zarządzanie usługami, czy konfigurację zabezpieczeń z poziomu peceta? Srsly, jest coś takiego, bo chętnie bym mu się przyjrzał?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.