Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Kubuś Puchatek

    No i co ? Tego samego dni umarło jeszcze kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy dzieci i dorosłych, bezpowrotnie wyginęło kilka gatunków roślin i zwierząt, wycięto ileś tam hektarów lasów itp itd ... Po prostu totalną bzdura jest wmawianie nam że każdemu wszystko się należy. Niektórzy nie powinni mieć dzieci, niektórzy prawa jazdy itd itp

    Po co nam ta cała wolność jeśli nie umiemy z niej korzystać ?

    07-03-2010, 12:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)
    [w odpowiedzi dla: ~Kubuś Puchatek]

    Tego samego dnia mięsojady przyczynili się także do śmierci setek tysięcy niewinnych zwierząt. Szkoda że o tym nie piszą. Czyżby kilkaset tysięcy zabitych zwierząt DZIENNIE nie ma dla nikogo znaczenia?

    07-03-2010, 12:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ostr

    Tu chodzi o okoliczności w jakich to dziecko zmarło, a nie o to, że zmarło -.-

    07-03-2010, 12:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Brak
    m
    Użytkownik DI Brak (196)

    Ta i oczywiście gry to zło,wcielony diabeł itd.

    Ciągle próbuje się z graczy robić jakiś psychicznie chorych ludzi, morderców,gwałcicielów,nieuków,zakompleksionych ludzi ,którzy o niczym innym nie myślą tylko o graniu.

    Ta informacja została nawet w TV podana na jednym z kanałów informacyjnych, no bo to dotyczyły gier to odrazu, nawet na 1 ramówke powinno trafić.

    Widać że tylko atmosfera jest podjudzana, w tym momencie przemysł gier wideo (konsolowych,pecetowych) jest wart 2x więcej (i ciągle systematycznie rośnie, gdzie) niż przemysł muzyczny,filmowy i książkowy(ciągle spadają) RAZEM wziętę! Jak myślicie kto podjudza takie informacje?

    07-03-2010, 13:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Smeagol

    @Brak
    Ale jesteś nadwrażliwy, grasz po 22 godziny dziennie, że taka reakcja obronna?
    @Kamyk
    Kilkaset tysięcy zabitych zwierząt, kilka set tysięcy pełnych brzuszków. Ja się tam cieszę z mojej krówki i świnki w lodówce.

    Od internetu można się uzależnić i to jest właśnie bardzo dobry przykład, że jest to realny problem. (sam siedzę przed komputerem dużo za dużo, ale póki co pamiętam o bliskich i czasami nawet słońce zdarzy mi się zobaczyć ;) )

    07-03-2010, 13:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Inieto

    Powstał portal wsparcia dla ludzi wychodzących z uzależnienia od gier i ich rodzin. Proszę przekaż te informację dalej niech dotrze do tych którym może pomóc.
    www.niegram.mixxt.pl

    07-03-2010, 14:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: Brak]

    "Ciągle próbuje się z graczy robić jakiś psychicznie chorych ludzi, morderców,gwałcicielów,nieuków"

    Nieukow ... dobrze powiedziane.
    Nie trzeba sie o to specjalnie starac - pisze sie "gwalcicieli" ...
    Do ksiazek, chamy i buraki!

    07-03-2010, 15:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)
    [w odpowiedzi dla: ~Henry]

    Pisze się "gwałcicieli", a "gwałcicielów" to forma uwznioślająca, co jest podwójnym betonem.

    Podpisuję się pod czytaniem książek (i używaniem polskich znaków diakrytycznych w Internecie).

    07-03-2010, 16:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kubuś Puchatek

    Gry niczemu nie są winne. Winni są ludzie. Jeśli jesteś słaby, popadasz w uzależnienia. Od alkoholu, papierosów, narkotyków, gier etc.
    Kiedyś jednostki słabe były zjadane przez lwy (Nie mające specjalnych obiekcji przed jedzeniem mięsa). Dziś mamy cywilizowane społeczeństwo, które pochyla się nad takimi ludźmi, pomaga im itp. Szkoda tylko że po fakcie a całą winę zwala się na narzędzie zbrodni. Tak jakby wielki nóż w kuchni miał ze mnie i wszystkich którzy go używają zrobić seryjnych morderców.

    07-03-2010, 17:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: WhizzKid]

    "Pisze się "gwałcicieli", a "gwałcicielów" to forma uwznioślająca, co jest podwójnym betonem." - bzdura na patyku. Uzasadnij swoje absurdalne twierdzenie.

    Argument dot. pl znakow diaktrycznych to kazdorazowo ucieczka od prawdziwego problemu i pseudoargument 'na sile' i 'byle stanac w opozycji do nauczyciela', zas tym problemem jest analfabetyzm. Roznica pomiedzy nieuzywaniem znakow diaktrycznych, a analfabetyzmem wiekszosci ludzi jest taka, ze ten pierwszy jest celowy [jaki to moze miec cel? zastanow sie], swiadomy i ma swoje praktyczne uzasadnienie, a w drugim przypadku jest to kwestia czystej glupoty i braku stycznosci ze slowem pisanym.

    07-03-2010, 17:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Jakby ci ludzie nie zajmowali się swoim dzieckiem z powodu uzależnienia od: alkoholu, narkotyków, hazardu, zgniatania folii z bąbelkami, czy czegokolwiek innego nie związanego z komputerami i grami, to by ta wiadomość nie wyszła poza łamy prasy brukowej - gdzie jest jej miejsce.
    No a ponieważ owi rodzice grali sobie on-line to już jest "świetny powód" by pojawiło się to we wszystkich mediach...
    Szkoda, że takiego typu wiadomości i tutaj się pojawiają zamiast pozostawać w gazetach i portalach na poziomie "Faktu"...

    07-03-2010, 19:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kubuś

    Dokładnie

    07-03-2010, 21:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    beton henry ,ty żyjesz ?

    07-03-2010, 21:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~k man

    Trochę za bardzo co niektórzy się tutaj czepiają, węszą spisek i powszechny zmasowany atak na komputery, graczy, itp.

    To, że pojawiają się przypadki zaniedbania dzieci z powodu alkoholu, narkotyków, itd. to już w miarę znany problem. Natomiast uzależnienie od gier, internetu itp. to problem stosunkowo nowy i należy na niego zwracać uwagę.

    Codziennie oglądam wieczorne serwisy informacyjne i nie widzę, aby co chwila ktoś w nich atakował graczy. Więc wyluzujcie trochę.

    08-03-2010, 08:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    "Przypadek ten to efekt powszechnego i bardzo taniego dostępu do sieci..."
    Bullshit.
    Przypadek ten to efekt posiadania dzieci przez ludzi którzy, nie powinni się opiekować nawet kaktusem.

    11-03-2010, 14:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy