
A mnie smiesza klienci dzwoniacy do mnie i pytajacy, jak zainstalowac facebooka (jakis moduł) na strone. Smiesznie to brzmi, kiedy odpowaidam, nie wiem co to facebook, radz sobie sam... :)
Sa tez klienci, ktorzy chca klikać na gg i to dla nich jest forma kontaktu z firmą... Odpowiadam, ze nie mam gg, a on zdziwko, jak to, jak mozna nie miec gg, heh, ludzie zglupieli od tego internetu juz. Ja w dalszym ciagu bede sie komunikowal przez telefon, bo po to go mam i do tego sluzy, ale ludzie chyba wola juz "klikac"... bo na zywo nie maja nic do powiedzenia i nie moge drapac sie po d... w czasie rozmowy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.