"Poszukują one osób, które za wynagrodzeniem będą łączyć atrakcyjne dla internautów treści (jak plotki z życia gwiazd czy też ich zdjęcia) ze złośliwym oprogramowaniem."
no blagam, litosci ...
"Sprawa jest niezwykle poważna - w dużej mierze nasze bezpieczeństwo zależy od nas samych. Klikanie w linki od nieznanych nadawców czy też podawanie danych dostępowych do kont internetowych mogą znacząco ułatwić przestępcom pracę. Banki coraz częściej przypominają, że nigdy tego typu informacji nie oczekują od klientów, a zwłaszcza drogą mailową."
To logiczne. Problem w tym, ze to uderzanie grochem o sciane. Informatykom na ogol nic nie grozi, zas 'szare masy' zawsze bagatelizuja zagrozenia, bo dla nich to cos nierealnego, a wiec wirt. Dopiero po odplywie srodkow z konta zaczyna sie lament ...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.